Ojciec, który myślał, że ból pleców to tylko objaw starzenia się organizmu, zmarł dwa miesiące później — przyczyną zgonu był agresywny rak odbytnicy.
Steve Burrows, 38-letni ojciec z angielskiego miasta St. Neots, zaczął odczuwać ból pleców pod koniec lipca. Próbował złagodzić dyskomfort, wykonując ćwiczenia rozciągające, tłumacząc to wiekiem. „Zaczęły go boleć dolna część pleców i próbował wykonywać ćwiczenia rozciągające w stylu jogi, aby złagodzić ból” – powiedziała jego była partnerka, Bethan Kester, w wywiadzie dla Daily Mail.
„Cały czas żartował ze starzenia się. Mówił do moich dzieci: »To po prostu starość«, a ja na to: »Masz dopiero 38 lat«” – powiedział Kester o Burrowsie, ojcu 14-letniej Briannah i 7-letniej Lilly oraz ojczymie 15-letniego Jaidena i 15-letniej Aleah.
:max_bytes(150000):strip_icc():focal(749x0:751x2):format(webp)/steve-burrows-100825-3-82a46ac82aef4feaba5c0abd6b807f09.jpg)
„Bywały chwile dnia, kiedy ból był tylko tępy i uciążliwy, a [inne] nasilały się” – powiedziała. „Klęczał na podłodze, obejmując sofę i wyciągając się, bo myślał, że to rwa kulszowa”.
Ale stan Burrowsa „nasilał się”, wyjaśnił Kester, aż ból stał się „nieustanny”. Około miesiąc po tym, jak ból się pojawił, Burrows udał się do lekarza – gdzie usłyszał ponurą wiadomość. „Ból pleców okazał się być spowodowany guzami uciskającymi nerwy. Był zdruzgotany, zadzwonił do mnie i płakał jak opętany, był naprawdę przerażony” – powiedział Kester.
„Kiedy wstępna diagnoza dotarła do niego, powiedział sobie: »Będę z tym walczył i damy radę«” – powiedziała. Ale potem Burrows dowiedział się, że rak się rozprzestrzenił i że ma raka odbytnicy w czwartym stadium. „Kiedy stwierdzili, że to wątroba, wiedział, że to poważna sprawa i że będzie musiał się tym zająć, ale nie mieliśmy pojęcia, jak szybko”.
Burrows zmarł miesiąc po zdiagnozowaniu u niego raka. Kester opisał postęp choroby: „Zniszczyła jego organizm, zanim ktokolwiek zdążył się z tym pogodzić, i zaskoczyła nas wszystkich”.
„To był tak agresywny rak” – napisała Kester w zbiórce na GoFundMe, którą założyła na pokrycie kosztów pogrzebu. Jak wyjaśniła: „W ciągu miesiąca od diagnozy do śmierci po prostu nie mieliśmy czasu, żeby cokolwiek załatwić. Nie spodziewaliśmy się, że to nastąpi tak szybko”.
:max_bytes(150000):strip_icc():focal(749x0:751x2):format(webp)/steve-burrows-100825-2-22b762b1b130461eacd3266eb7b18b3b.jpg)
„Steve zgłosił się do szpitala z bólem pleców, a lekarze pobrali mu krew i przebadali ją, a wyniki były pozytywne, ponieważ szukali stanu zapalnego. Dwa tygodnie później dowiedział się, że ma raka odbytnicy, który rozprzestrzenił się na wątrobę. Jeśli więc nie jesteś zadowolony z wyników, a twój organizm nadal podpowiada ci, że coś jest nie tak, zasięgnij drugiej opinii. Nie odkładaj sprawy na później ani nie zakładaj, że wiesz, co to jest”.
„Był ojcem, synem, bratem, ojcem chrzestnym mojej siostrzenicy, najlepszym przyjacielem mojego brata i bratowej, a także moim najlepszym przyjacielem. Jego strata pozostawiła ogromną pustkę w naszym świecie, nasze życie wywróciło się do góry nogami, ponieważ był częścią naszej codzienności. Jeśli opowiedzenie jego historii sprawi, że choć jedna osoba pójdzie do lekarza lub poprosi o drugą opinię, to znaczy, że zrobił różnicę”.