Naomi Osaka debiutuje w wyszukanym stroju z motywem róży podczas pierwszego zwycięstwa na US Open, prezentując maskotkę Labubu „Billie Jean Bling”

Choć jej tenis błyszczał podczas wtorkowego zwycięstwa w pierwszej rundzie  US Open  , to  strój  Naomi Osaki – i dodatek Labubu  – naprawdę błyszczał w Nowym Jorku.

Na mecz z Greet Minnen na stadionie Louisa Armstronga Osaka weszła na boisko z błyszczącymi czerwonymi różami we włosach, w mieniących się czerwonych słuchawkach i kurtce wysadzanej kryształkami.

Dwukrotna mistrzyni US Open na mecz zdjęła większość czerwonych róż z włosów i założyła czerwoną marynarkę, ale jej strój do gry pasował do jej olśniewającej formy na korcie, gdzie z łatwością pokonała Minnen 6-3, 6-4.

Po zwycięstwie Osaka wyjaśniła, że ​​planowała ten strój od lat, ale pomysł na fryzurę – którą określiła jako „nieco chaotyczną” – zrodził się kilka tygodni temu po rozmowach ze stylistą.

„Pomyślałam sobie: 'Myślicie, że to możliwe?’ Może to było dwa tygodnie temu” – powiedziała 27-latka reporterom po swoim zwycięstwie. „Tak, po prostu przerzucamy się pomysłami. Oczywiście, efekt jest o wiele lepszy, niż mogłam sobie wyobrazić”.

Dodała: „To było naprawdę skomplikowane, ponieważ umieszczenie kryształów w stroju przeznaczonym na występy jest naprawdę trudne.

„Pomyślałam, że fajnie byłoby zagrać w Nowym Jorku pod światłami. Cieszę się, że mój pierwszy mecz był meczem nocnym, bo ten strój był naprawdę fajny. To mój strój wieczorowy, więc mam nadzieję, że następnym razem założę strój dzienny. Ale tak, zdecydowanie był bardzo wyszukany”.Osaka powiedziała, że ​​zaplanowanie jej stroju zajęło lata.

Osaka powiedziała również, że długi proces tworzenia strojów na zamówienie napawa ją optymizmem co do przyszłości.

„(Proces) nie jest trudny, ale zawsze ekscytuje mnie to, co nadchodzi, o czym ludzie nie wiedzą” – powiedziała. „Zawsze mamy przymiarki z wielomiesięcznym wyprzedzeniem i wiem, jak będzie wyglądał przyszły rok. To po prostu sprawia, że ​​cieszę się, że mogę dobrze wypaść i mieć dobry kort, na którym będę mogła zaprezentować te stroje”.

Co więcej, Osaka przyszła na boisko z własną maskotką – specjalnie  zaprojektowanym Labubu .

Labubu Osaki – puszyste figurki z ostrymi zębami, które w ostatnich latach zyskały na popularności – były przyczepione do jej torebki i pokryte czerwonymi i złotymi kryształami. W dłoniach trzymały błyszczącą niebieską rakietę tenisową.

Kiedy później zapytano  ją o dodatki, które miała na korciOsaka miała przy sobie swój Labubu – nazwany Billie Jean Bling – podczas swojego zwycięstwa w pierwszej rundzie US Open.e, uniosła swój Labubu do kamery i wyjaśniła: „Ona nazywa się Billie Jean Bling. Nie  Billie Jean King . Billie Jean Bling”.

Rozmawiając z dziennikarzami po swoim zwycięstwie, Osaka powiedziała, że ​​jej ulubioną częścią wtorkowego meczu była reakcja na Bille Jean Bling, mówiąc: „Cieszę się, że dzisiaj rozśmieszyła ludzi”.

Zwycięstwo Osaki w pierwszej rundzie jest efektem dotarcia do  finału Canadian Open  na początku tego miesiąca, co jest jej najlepszym wynikiem od powrotu z urlopu macierzyńskiego.

Przybywa do Flushing Meadows z nowym trenerem, Tomaszem Wiktorowskim, który wcześniej blisko współpracował z sześciokrotną zwyciężczynią turniejów wielkoszlemowych  Igą Świątek .

Osaka, rozstawiona z numerem 23 w US Open, w drugiej rundzie zmierzy się z Amerykanką Hailey Baptiste.

Like this post? Please share to your friends: