Pojawiają się szczegóły dotyczące zaginionego dziecka Emmanuela Haro – oto, co wiemy do tej pory

Zgłoszenie zaginięcia dziecka na parkingu w południowej Kalifornii wywołało publiczne błagania ze strony jego rodziców — a teraz sprawa przybrała niepokojący obrót.

Władze uważają obecnie, że siedmiomiesięczny Emmanuel Haro nie żyje. Jego rodzice zostali zatrzymani w związku ze sprawą, a śledztwo zmieniło charakter ze zgłoszenia o zaginięciu na szersze dochodzenie karne. Podczas gdy trwa postępowanie sądowe, poszukiwania szczątków chłopca trwają.

Rebecca i Jake Haro pojawiają się na publicznym zgromadzeniu, podczas którego wręczana jest ulotka o zaginięciu ich syna, Emmanuela Haro, na nagraniu wideo opublikowanym 20 sierpnia 2025 r. | Źródło: YouTube/5live

Rebecca i Jake Haro pojawiają się na publicznym zgromadzeniu, podczas którego wręczana jest ulotka o zaginięciu ich syna, Emmanuela Haro, na nagraniu wideo opublikowanym 20 sierpnia 2025 r. | Źródło: YouTube/5live

Incydent rozpoczął się wieczorem 14 sierpnia 2025 r., kiedy Biuro Szeryfa Hrabstwa San Bernardino (SBSD) otrzymało zgłoszenie o  zaginięciu siedmiomiesięcznego dziecka  w bloku 34000 przy Yucaipa Boulevard.

Według KTLA 5, Rebecca Haro z Cabazon w Kalifornii powiedziała, że ​​ona, jej mąż Jake Haro i dwójka pozostałych dzieci byli wieczorem 14 sierpnia w lokalnym parku na  treningu futbolowym syna . Wyszła na chwilę, aby kupić ochraniacz na zęby dla starszego syna w pobliskim sklepie Big 5 Sporting Goods, zabierając ze sobą Emmanuela.

Sklep Big 5 Sporting Goods w Yucaipa, gdzie Emmanuela Haro widziano ostatnio z matką, na nagraniu opublikowanym 20 sierpnia 2025 r. | Źródło: YouTube/5live

Sklep Big 5 Sporting Goods w Yucaipa, gdzie Emmanuela Haro widziano ostatnio z matką, na nagraniu opublikowanym 20 sierpnia 2025 r. | Źródło: YouTube/5live

W osobnym wywiadzie dla ABC News Rebecca  opowiedziała,  co wydarzyło się później: „Wyjęłam go z fotelika samochodowego i położyłam, żeby przygotować mu pieluchy, a ktoś powiedział: »Hola« i to wszystko, co pamiętam. Zobaczyłam coś białego i upadłam na podłogę. Gdy tylko wstałam, nie mogłam znaleźć syna. Sprawdziłam wszystko wokół samochodu”.

Pomnik na parkingu przed sklepem Big 5, gdzie zgłoszono zaginięcie Emmanuela Haro, na nagraniu wideo opublikowanym 20 sierpnia 2025 r. | Źródło: YouTube/5live

Pomnik na parkingu przed sklepem Big 5, gdzie zgłoszono zaginięcie Emmanuela Haro, na nagraniu wideo opublikowanym 20 sierpnia 2025 r. | Źródło: YouTube/5live

Policjanci z hrabstw San Bernardino i Riverside szybko zareagowali i rozpoczęli przeszukiwanie terenu z udziałem psów policyjnych, ale Emmanuela nie odnaleziono. W tych okolicznościach sprawę przejął Wydział Śledczy Specjalistyczny szeryfa.

W trakcie śledztwa detektywi przesłuchali rodziców Emmanuela i inne osoby związane ze sprawą.  Zauważyli nieścisłości  w zeznaniach Rebekki, która później postanowiła zaprzestać rozmów ze śledczymi. W kolejnych dniach funkcjonariusze twierdzili, że nie można wykluczyć możliwości popełnienia przestępstwa.

Śledczy zbierają się w rezydencji rodziny Haro w Cabazon, na nagraniu opublikowanym 20 sierpnia 2025 r. | Źródło: YouTube/5live

Śledczy zbierają się w rezydencji rodziny Haro w Cabazon, na nagraniu opublikowanym 20 sierpnia 2025 r. | Źródło: YouTube/5live

Jake, lat 32, powiedział również  : „Ktokolwiek porwał mojego syna, proszę, zwróć go… Chcemy go tylko odzyskać. Nic ci nie zrobimy. Po prostu oddaj nam naszego syna. Zadbaj o jego bezpieczeństwo, nie zrób mu krzywdy, upewnij się, że go nakarmisz i przebierzesz”.

Jake Haro publicznie apeluje o powrót swojego syna Emmanuela w nagraniu wideo opublikowanym 20 sierpnia 2025 r. | Źródło: YouTube/5live

Jake Haro publicznie apeluje o powrót swojego syna Emmanuela w nagraniu wideo opublikowanym 20 sierpnia 2025 r. | Źródło: YouTube/5live

22 sierpnia śledztwo osiągnęło punkt zwrotny. Detektywi z Wydziału Zabójstw i Ścigania Specjalnego SBSD  aresztowali Jake’a i Rebeccę  w ich domu w Cabazon. Oboje zostali osadzeni w więzieniu hrabstwa Riverside bez możliwości wpłacenia kaucji pod zarzutem morderstwa na podstawie artykułu 187 Kodeksu Karnego.

W oświadczeniu opublikowanym na stronie departamentu na Facebooku, SBSD  poinformowało : „Na podstawie dowodów śledczy ustalili, że porwanie w Yucaipa nie miało miejsca. Uważa się, że Emmauel [pisownia oryginalna] nie żyje, a poszukiwania jego szczątków są w toku”.

Śledczy poinformowali, że aresztowania nastąpiły po wykonaniu licznych nakazów przeszukania, przesłuchaniach oraz analizie dowodów cyfrowych i elektronicznych. Nie poszukuje się żadnych dodatkowych podejrzanych.

24 sierpnia  kontynuowano poszukiwania Emmanuela  wzdłuż zachodniego pobocza autostrady nr 60 w pobliżu Gilman Springs Road w Moreno Valley. W akcji pomagały psy tropiące zwłoki oraz zespół poszukiwawczo-ratowniczy San Gorgonio Search and Rescue Team.

Jake, przebywający w areszcie, był obecny na miejscu zdarzenia, ubrany w  czerwony mundur więzienny , skuty kajdankami i pomagał śledczym. Władze potwierdziły później, że operacja zakończyła się  bez odnalezienia niemowlęcia .

Pomimo aresztowań, urzędnicy podkreślają, że sprawa jest nadal w toku. „Okoliczności towarzyszące temu śledztwu są tragiczne i będziemy kontynuować poszukiwania Emmanuela” –  powiedziała  szeryf hrabstwa San Bernardino, Shannon Dicus.

Dicus wyraził uznanie licznym agencjom zaangażowanym w śledztwo, w tym organom ścigania i biurom prokuratorów okręgowych z hrabstw San Bernardino i Riverside.

Podkreślił również rolę mediów i opinii publicznej w utrzymaniu uwagi opinii publicznej na tej sprawie. „Wierzę, że nasz wymiar sprawiedliwości pociągnie rodziców do odpowiedzialności” –  dodał urzędnik .

W odrębnej sprawie, która przykuła uwagę całego kraju,  kolejne zaginięcie dziecka zakończyło się tragedią . W nocy 19 lipca, tuż przed godziną 22:00, na numer alarmowy 911 w hrabstwie Warren zgłoszono zaginięcie 9-letniej córki mężczyzny, który zgłosił to zdarzenie w pobliżu zjazdu nr 22 z autostrady I-87 w Lake George w stanie Nowy Jork. Twierdził, że córka mogła zostać porwana.

Dzwoniącym okazał się 45-letni Luciano Frattolin z Kanady.  Zaginionym dzieckiem była jego córka, Melina Frattolin.  Po jego zgłoszeniu biuro szeryfa hrabstwa Warren natychmiast rozpoczęło poszukiwania.

Jednak w miarę rozwoju śledztwa, organy ścigania zauważyły ​​nieścisłości w zeznaniach ojca. Jego chronologia wydarzeń nie zgadzała się z zebranymi dowodami. Władze później stwierdziły, że nic nie wskazywało na to, że doszło do porwania.

Akcje poszukiwawcze rozszerzono dzięki pomocy wielu agencji, w tym Biura Szeryfa Hrabstwa Essex, Departamentu Policji w Ticonderoga oraz kilku jednostek policji stanu Nowy Jork. Zaangażowano również zespoły psów tropiących i siły lotnicze.

Niestety, Melina została ostatecznie odnaleziona martwa w Ticonderodze w stanie Nowy Jork. Ze względu na kwestie jurysdykcyjne, sprawa została przekazana policji stanowej Nowego Jorku. Funkcjonariusze podkreślili, że nie ma dalszego zagrożenia dla społeczeństwa. Śledztwo jest nadal w toku, a konferencja prasowa jest planowana na 21 lipca.

Stowarzyszenie Dobroczynności Policji (PBA) stanu Nowy Jork wydało oświadczenie po odnalezieniu ciała Meliny. Wiadomość, przypisywana prezesowi PBA, Jamesowi McCartneyowi, wyrażała smutek z powodu wyniku poszukiwań.

„PBA stanu Nowy Jork jest niezmiernie zasmucona wiadomością o śmierci Meliny Galanis Frattolin” –  czytamy w oświadczeniu . „Nasi członkowie PBA, strażnicy leśni stanu Nowy Jork, koordynowali poszukiwania”.

Zdjęcie Meliny Frattolin, którą znaleziono martwą, pochodzi z posta z 2 marca 2023 r. | Źródło: Instagram/lucianofrattolin

Zdjęcie Meliny Frattolin, którą znaleziono martwą, pochodzi z posta z 2 marca 2023 r. | Źródło: Instagram/lucianofrattolin

Jak wynika z komunikatu, funkcjonariusz Departamentu Ochrony Środowiska Stanu Nowy Jork, będący również członkiem PBA, znalazł ciało Meliny podczas przeszukania terenu w Ticonderoga.

W oświadczeniu złożono kondolencje rodzinie dziewczyny i podkreślono emocjonalny ciężar, jaki ponieśli funkcjonariusze zaangażowani w tę sprawę. „Nasze myśli są również z naszymi leśnikami i ekonomami, którzy zmagają się z żałobą po tej strasznej tragedii” –  powiedział James .

Zdjęcie Luciano Frattolina i jego córki Meliny Frattolin jedzących pizzę, zamieszczone w poście z 2 marca 2023 r. | Źródło: Instagram/lucianofrattolin

Zdjęcie Luciano Frattolina i jego córki Meliny Frattolin jedzących pizzę, zamieszczone w poście z 2 marca 2023 r. | Źródło: Instagram/lucianofrattolin

Wiadomość o śmierci Meliny wywołała falę emocjonalnych reakcji w internecie. W miarę jak szczegóły sprawy nabierają rozpędu, wiele osób za pośrednictwem mediów społecznościowych wyraża żal, frustrację i podejrzenia co do okoliczności.

Ktoś  napisał :  „Opowieść ojca nie trzyma się kupy. Mam nadzieję, że się mylę”.  Inny  skomentował :  „Od początku wiedziałem, że coś jest nie tak z tą historią. Próbowali to zatuszować. Szelmy”.

Inni domagali się pociągnięcia do odpowiedzialności.  „Gdyby to była zmyślona historia ze strony ojca, zajrzałbym do rodziców tego dziecka i doszedł do sedna sprawy” – zauważył  ktoś  .  „Oczywiście, jeśli ojciec nie mówi prawdy, to może mieć z tym coś wspólnego”.

Niektóre odpowiedzi były bardziej emocjonalne, odzwierciedlając ból odczuwany przez wiele osób po stracie.  „Moje serce jako matki pęka. Spoczywaj w pokoju, słodki Aniołku” – podzieliła się  jedna osoba  . Inna  napisała :  „Proszę, przestań zabijać te piękne dzieci. Spoczywaj w pokoju, słodki Aniołku. Modlę się za jej rodzinę”.

W kilku postach pojawiły się apele o sprawiedliwość.  „Panie, proszę, ujawnij osobę, która zrobiła to tej dziewczynce. Aż mnie mdli” – głosił  jeden z nich  . Inny  dodał :  „To rodzina ją zabiła, spoczywaj w pokoju, piękna dziewczynko”.

Krótsze wiadomości oddały głęboki smutek, który odczuwa wiele osób.  „Rozdzierające serce!” napisała  jedna osoba  . Ktoś inny  dodał :  „O mój Boże! Jaki potwór zrobiłby coś takiego tej słodkiej, pięknej, niewinnej duszyczce? To niezwykle smutne! Modlę się za rodzinę”.  W miarę jak śledztwo trwa, żądania opinii publicznej dotyczące odpowiedzi stają się coraz głośniejsze.

Luciano, ojciec będący w centrum śledztwa w sprawie śmierci Meliny, znany jest publicznie jako założyciel Gambella Coffee i doświadczony przedsiębiorca. Jego doświadczenie zawodowe obejmuje wiele sektorów, a jego głównym celem jest budowanie wysoce wydajnych i zróżnicowanych kulturowo firm.

Urodzony w odległej etiopskiej wiosce Gambella, z etiopskiej matki i włoskiego ojca, Luciano dorastał pomiędzy dwoma odmiennymi światami. Dzieciństwo spędził wśród kawowców na rodzinnej plantacji, a później w eleganckiej, uporządkowanej dzielnicy Mediolanu.

Te doświadczenia kształtujące ukształtowały światopogląd oparty na zrozumieniu międzykulturowym. Luciano studiował nauki humanistyczne i społeczne, a misja jego firmy odzwierciedla jego deklarowane zaangażowanie w społeczność i kreatywność.

Swoją filozofię przedsiębiorczości opisuje jako taką, która stawia ludzi ponad zyskiem — zmianę tę przypisuje przełomowemu wydarzeniu z początku 2019 r., które znacząco wpłynęło na jego zdrowie i perspektywy.

W ostatnich latach mieszkał w Montrealu w Kanadzie, gdzie mieszkał z córką Meliną.  Publiczne materiały biograficzne  przedstawiają portret oddanego ojca, często opisując Melinę jako jego przewodnią postać i inspirację dla jego osobistych i zawodowych działań.

Otwarcie mówił o tym, jak wychowywał córkę w silnym poczuciu tożsamości, własnej wartości i szacunku do globalnej różnorodności.

W miarę jak trwa śledztwo w sprawie śmierci Meliny, przeszłość Luciano wzbudza coraz większe zainteresowanie opinii publicznej. Władze nie ujawniły dodatkowych informacji na temat jego roli w sprawie, ale kwestie związane z jego wstępnym raportem pozostają pod lupą.

Like this post? Please share to your friends: