Brad Pitt otworzył drzwi do ponownej współpracy z Tomem Cruisem – pod jednym warunkiem. Promując swój nowy film „Formuła 1” , 61-letni aktor powiedział, że jest otwarty na ponowną współpracę z Cruisem, ale nie chce już wykonywać niebezpiecznych akrobacji. „Nie będę wisieć na skrzydle samolotu” – powiedział Pitt. „Jeśli coś zrobimy, to na ziemi”.

Pitt i Cruise ostatni raz pracowali razem w filmie „Wywiad z wampirem” z 1994 roku . Od tego czasu Cruise zasłynął z zabójczych wyczynów kaskaderskich w serii „Mission: Impossible” . Pitt natomiast woli trzymać się mocno. Według osób, które pracowały z oboma aktorami, Cruise stawia na akcję wysokiego ryzyka, podczas gdy Pitt zna swoje ograniczenia i gra bezpiecznie.

Reżyser Joseph Kosinski, który pracował z oboma aktorami, opisał ich jako równie utalentowanych kierowców, ale przyznał, że Cruise jest bardziej skłonny do przekraczania granic. Kierownik ds. efektów specjalnych podzielił tę opinię, zauważając, że choć Pitt jest ostrożny i potrafi współpracować, to potrzeba Cruise’a, by dążyć do ekstremalnego realizmu, często sprawia, że jego obecność na planie jest znacznie bardziej ryzykowna.