Orlando Bloom, znany przede wszystkim jako Legolas we „Władcy Pierścieni” i Will Turner w „Piratach z Karaibów” , zawsze zajmował szczególne miejsce w hollywoodzkim panteonie czołowych aktorów. Jego urok i uroda czyniły go nieodpartym nie tylko na ekranie, ale i poza nim. Choć jego życie uczuciowe było równie popularne, co role filmowe, jego najbardziej komentowanym związkiem w ostatnich latach był związek z gwiazdą popu Katy Perry. Teraz jednak blask tego związku może przygasnąć.

Związek Bloom i Perry’ego był pełen dramatycznych zwrotów akcji. Po poznaniu się w 2016 roku na afterparty po Złotych Globach, ich romans rozgorzał błyskawicznie, prowadząc do burzliwych zaręczyn w Walentynki 2019 roku. Pomimo opóźnień spowodowanych pandemią, para powitała na świecie córkę w 2020 roku. Publicznie wyglądali na głęboko zakochanych, wspierając się nawzajem w zawodowych wzlotach i upadkach. Jednak zaczęły pojawiać się pęknięcia – najpierw powoli, a potem nagle.

Pierwsze oznaki kłopotów pojawiły się, gdy najnowszy album Perry, „143” , spotkał się z chłodnymi recenzjami i rozczarowującą sprzedażą. Zmagając się emocjonalnie, zwróciła się o wsparcie do Blooma, ale osoby z otoczenia aktora twierdzą, że próby pocieszenia jej okazały się nieskuteczne. Emocjonalny ciężar nieudanego projektu, w połączeniu z napięciem wynikającym z napiętego harmonogramu tras koncertowych, pogłębił podobno rozdźwięk między nimi.

Spekulacje nasiliły się, gdy niedawno Perry została zauważona bez pierścionka zaręczynowego podczas wieczornego wyjścia w Melbourne. W tym samym czasie Bloom pojawił się sam na czerwonym dywanie Festiwalu Filmowego Tribeca – w towarzystwie jedynie swojego psa. Źródła bliskie parze sugerują, że po prostu czekają na zakończenie trasy koncertowej Perry, zanim oficjalnie ogłoszą tę wiadomość.

To nie pierwszy raz, kiedy para się rozstała. Ich pierwsze rozstanie w 2017 roku wynikało z podobnych napięć związanych z zobowiązaniami i różnicami w stylu życia. Chociaż się pogodzili, sam Bloom przyznał, że trudno jest mu pogodzić dwa odrębne światy – karierę aktorską i życie Perry w muzyce. W poprzednich wywiadach sugerował, że wzajemne zrozumienie życia zawodowego pozostaje nieustającym wyzwaniem.

Czy to naprawdę koniec jednej z najwspanialszych par Hollywood, pozostaje niewiadomą. Na razie fani zastanawiają się: czy najukochańszy elf w Hollywood znów jest singlem? A jeśli tak, to co dalej czeka te dwa wybitne serca, które nie potrafiły zgrać się w rytm, mimo że miłość płonęła niegdyś jasno?
