Po powrocie Donalda Trumpa do urzędu, amerykańska agencja ds. imigracji i egzekwowania prawa celnego zatrzymała około 1000 migrantów w ciągu jednego dnia, co skłoniło Selenę Gomez do złożenia łzawych przeprosin swoim „ludziom”…
Artystka popowa otwarcie wyraziła smutek, myśląc o ostatnich aresztowaniach w poniedziałkowym porannym klipie na Instagramie Stories. „Przepraszam” za te wieści, powiedziała narzeczona Benny’ego Blanco, dodając, że jej rodzice „są atakowani”.
W kontekście nowego pozwolenia prezydenta na przeprowadzanie przez ICE nalotów na szkoły i kościoły, Selena wydawała się szczególnie przerażona perspektywą zabierania „dzieci” podczas nalotów.
Kontynuowała… „Nie jestem w stanie tego pojąć. Bardzo mi przykro. Chciałabym coś zrobić, ale nie jestem w stanie. Nie jestem pewna, co robić.
Amerykańsko-meksykańska gwiazda obiecała zrobić „wszystko”, co w jej mocy, aby uratować swoją okolicę, mimo własnej desperacji.

Selena jednak wycofała się ze swojej emocjonalnej reakcji, sugerując, że jej pełen żalu wpis wywołał krytykę.
W kolejnym wpisie na Twitterze była gwiazda Disney Channel napisała: „Najwyraźniej okazywanie empatii ludziom nie jest w porządku”.
Odpowiedź Seleny jest następstwem potwierdzenia przez ICE, że w niedzielę podczas kilku nalotów w Chicago, Miami i Newark władze zatrzymały 956 osób.
Od czasu objęcia urzędu w zeszłym tygodniu Trump wydał szereg rozporządzeń wykonawczych dotyczących imigracji, realizując tym samym swoją kampanijną obietnicę dotyczącą ukrócenia imigracji osób nieuprawnionych poprzez przeprowadzanie masowych deportacji.
Prawdopodobnie w najbliższych dniach nastąpi więcej wydarzeń, więc Selena powinna się przygotować.