Zakochał się w kelnerce i przyjął ją pomimo obrażeń twarzy. Lata później stoi przy nim, gdy zbliża się śmierć…

Ten doświadczony artysta działa w branży rozrywkowej od prawie 60 lat, pracując jako amerykański aktor, producent i piosenkarz. Podczas kręcenia sekwencji w jacuzzi do filmu „Rancho Deluxe” z 1975 r. w Chico Hot Springs w Montanie poznał kobietę, która ostatecznie go poślubiła.

Zmiażdżony nos kelnerki i ciemne oczy przykuły jego uwagę, gdy ją dostrzegł. Później odkrył, że kobieta miała wypadek samochodowy, w wyniku którego doznała obrażeń twarzy. Mimo to jej uroda go oczarowała.

Pamiętał, że fascynowało go „jej piękno i oszpecenie”. Dla niego było to natychmiastowe połączenie. Ciągle zerkał na nią podczas kręcenia sceny, jak zauroczone dziecko, ale ona za każdym razem go łapała.

Przyznał: „Nie wiedziałem, kim ona jest, pokojówką czy kelnerką; nie mogłem oderwać od niej oczu”. Uważał, że jest oszałamiająca, a kontrast między jej urodą a brzydotą rozbudził jego ciekawość. Po nakręceniu filmu miał pewność siebie, aby do niej podejść i poprosić o randkę.

Kobieta roześmiała się, odmawiając, ale wspomniała, że ​​mieszkając w małym miasteczku, mogą się w przyszłości skrzyżować. Jak chciał los, para spotkała się i poszła potańczyć, podczas czego gwiazda się zakochała.

Następnego dnia aktor spotkał się z lokalną agentką nieruchomości, aby obejrzeć różne nieruchomości, a on ją zaprosił. Spotkali się w domu na ranczu nad rzeką i to była ich pierwsza randka. Coś mu wtedy powiedziało, że ogląda swój dom ze swoją „przyszłą żoną”.

Ta perspektywa go przestraszyła, ale postanowił, że nie może stracić miłości swojego życia, chociaż przerażała go wizja odkrycia, że ​​to ta jedyna!

Legenda Hollywood była głęboko zakochana, ale żywił obawy, że jego związek z tą kobietą może nie przetrwać tak długo, jak związek jego rodziców. Powiedział: „Przez jakiś czas bałem się ożenić. Wydawało się, że to przybliżyło mnie o krok do śmierci”.

Weteran Hollywood ostatecznie zaakceptował swój niepokój jako naturalną część życia.

Wyjawił również, że jego największym strachem była utrata niezależności, ale po dwóch latach rozważań ostatecznie się oświadczył. Rozumował, że jeśli sprawy nie ułożą się pomyślnie, zawsze może złożyć pozew o rozwód.

Nie spodziewał się jednak, że rozwinie się głębsza więź z tą kobietą, taka, która obejmowałaby dzieci, wnuki i inne nieosiągalne cele bez małżeństwa. Chociaż przeprowadzka go przerażała, jego serce było otwarte.

W 2020 roku słynny gwiazdor filmowy, mający wówczas 70 lat, ogłosił, że on i ta kobieta są małżeństwem od 43 lat i że są dwiema odrębnymi osobami, które żyją ze sobą w zgodzie.

Doceniali to, co ich różniło, zamiast pozwalać, by to ich dzieliło.

Piosenkarz przypisywał ich długie życie docenianiu jej wiedzy i błogosławieństw. Przez całe małżeństwo zmagał się z chorobami i innymi wyzwaniami, ale miał u boku najlepszą osobę, która go wspierała.

Jeff Bridges dorastał blisko swojego starszego brata, Beau, i ich rodziców. Opisał, jak jego matka dawała jemu i jego rodzeństwu „czas”, godzinę dziennie, aby mogli robić z nią, co tylko chcieli.

Zapytany o swoje dzieci, aktor nazwał je „prawdziwymi trofeami”. Jeff i jego żona, Susan Geston Bridges, pobrali się w 1977 roku i mieli piękne córki: Isabelle w 1981 roku, Jessicę dwa lata później i Haley w 1985 roku, za co był wdzięczny.

Gwiazda i jego rodzina wiedli spełnione życie i mieli wszystko, czego mogli sobie życzyć. Jeff starał się znaleźć równowagę między fotografią, muzyką i rodziną, ale wszystko się ułożyło. Podziękował jednak żonie za to, że dbała o to, by wszystko działało dobrze.

Niestety, diagnoza raka u Jeffa w październiku 2020 r., w szczytowym momencie epidemii COVID-19, zniszczyła sielankowe życie rodziny. Choroba zmusiła Jeffa do zawieszenia zdjęć do serialu „The Old Man” stacji FX. W tym czasie dowiedział się, że ma raka.

Ogłosił diagnozę chłoniaka na swojej platformie X, ale zachował pozytywne nastawienie. Obiecał, że przejdzie terapię i będzie informował swoich obserwatorów o swoich postępach.

Susan opisała, jak bardzo byli odrętwiali po otrzymaniu wiadomości, ale zaczęła pomagać mężowi, skupiając się na tym, co musiało się wydarzyć dalej. Aktor przeszedł chemioterapię w postaci wlewu, zanim przeszedł na leczenie doustne, a jego żona była u jego boku.

Wsparcie rodziny zachęciło go do kontynuowania leczenia. W grudniu 2020 r. udostępnił selfie, na którym uśmiecha się z łysą głową, ujawniając, że czuje się fantastycznie. Aktor wspomniał również o zdobyciu psa o imieniu Monty (widocznym na zdjęciu) i świętowaniu swoich 71. urodzin.

Do Nowego Roku opublikował na Facebooku zdjęcie siebie, swojej żony i Monty’ego. Aktor miał na sobie czerwony kapelusz na ogolonej głowie i ubrany był na czerwono i czarno, aby pasował do żony. „Obyśmy mogli wspólnie marzyć o świecie, w którym chcielibyśmy żyć” – dodał, zanim życzył wszystkim radosnego Nowego Roku.

Isabelle przyznała, że ​​czuła się nieodpowiednia dla swoich rodziców w poście na Instagramie w czerwcu 2019 r. Opisała ich jako „najfajniejszych ludzi na planecie”, zanim przyznała, że ​​porównywanie się do rodziców nie było najlepszym sposobem na spędzenie czasu.

Pochwaliła ich jednak, stwierdzając, że uważa tę parę za wzory do naśladowania, szczególnie w dążeniu do realizacji swoich ambicji, nawet gdy wydawały się one nieosiągalne. W styczniu 2021 r., miesiąc po rozpoczęciu chemioterapii, guz gwiazdy zaczął się zmniejszać.

Diagnoza COVID-19 sprawiła, że ​​on i jego żona nie byli pewni jego powrotu do zdrowia. Stan aktora był tak zły, że szpital zadzwonił do Susan, aby poinformować ją, że jej mąż będzie potrzebował respiratora. Na szczęście nie potrzebował go.

Mimo wszystko Susan powiedziała: „Uratuj mu życie. Zrób wszystko, co konieczne.

Lekarze martwili się o zdrowie Jeffa. Stwierdził, że doradzili mu, aby walczył, ponieważ COVID-19 sprawił, że jego rak wydawał się mniej poważny.

Aktorowi brakowało umiejętności walki. W swojej wyobraźni powiedział Śmierci: „Dawaj”. Jeff był gotowy na zmianę i poddanie się, ale z żoną u boku wytrwał!

„Moja żona Sue była moim obrońcą przez cały czas” – powiedział mi.

Na szczęście Jeff nie potrzebował respiratora, ale wkrótce potem okazało się, że jest bliski śmierci, a lekarze namawiali go do walki.

Matka trójki dzieci powiedziała, że ​​ma nadzieję, że jej mąż wstanie z łóżka, będzie chodził i żył. Uważała, że ​​może osiągnąć te cele przy odpowiedniej opiece i tak się stało!

W czerwcu 2022 r. Jeff wystąpił w programie „CBS Sunday Morning” i opowiedział o swojej walce z rakiem. Twierdził, że wszystko zaczęło się od dyskomfortu, a tomografia komputerowa wykazała guzek o wymiarach 9×12 cali w jego żołądku.

Susan, aktorka z „Crazy Heart”, spędziła pięć dni w szpitalu po otrzymaniu diagnozy COVID-19. Aktorka wspomina, że ​​nie mogła oddychać, a lekarze wielokrotnie powtarzali, że robią, co w ich mocy.

Jeff był gotowy do wyjścia, ale poczuł się lepiej, gdy postanowił zatańczyć z Hayley i poprowadzić ją do ołtarza na jej ślubie, co też uczynił, ku wielkiej radości swojej żony.

Gwiazda „True Grit” była wdzięczna za swoje życie i planowała wrócić do pracy w maju 2022 r. Wspomniał, że teraz bardziej ceni sobie „proste przyjemności” życia, w tym spędzanie jakościowego czasu z żoną.

Susan przypisała postępy Jeffa miesiącom leczenia fizycznego, jakie otrzymał. Przechodząc do Susan, aktor został zapytany, co dla niego znaczyło otrzymanie tytułu Honored Mother podczas lunchu z okazji Dnia Matki w VNA Health w 2012 r.

Aktor wyraził radość z powodu uhonorowania swojej żony w tej roli. Przypomniał sobie, jak przez lata troszczyła się o niego, ich dzieci, swoją matkę i wnuki. Jeff docenił fakt, że Susan została w ten sposób uhonorowana.

Opowiedział o swojej chorobie i doświadczeniach z COVID-19 w programie „Jimmy Kimmel Live!” w czerwcu 2022 r. Aktor, który wówczas był całkowicie wyleczony, opowiedział o bogactwie wiedzy, jaką zdobył dzięki swojej zagrażającej życiu walce. Powiedział, że chemioterapia pozbawiła jego organizm mechanizmów obronnych.

Aktor nie był w stanie zwalczyć COVID-19, co sprawiło, że nowotwór wydawał się nieistotny. Powiedział również, że on i Susan pojechali razem karetką do szpitala na leczenie, a Susan szybko wyzdrowiała.

Jeff był w stanie wyzdrowieć dzięki swojej kochającej żonie i z niecierpliwością czekał na świętowanie wielkiego kamienia milowego w 2023 roku. Piosenkarz jest tak zakochany w swojej żonie, że trzyma pamiątkę z ich pierwszego spotkania blisko siebie.

Jeff był w remisji raka w 2022 roku i przypisywał Susan siłę, by kontynuować. W tym roku para świętowała 45. rocznicę ślubu i był przekonany, że oboje są w tym na dłuższą metę.

Jeff roześmiał się, gdy dowiedział się, że jego rodzina „bardzo” go lubiła i wyrażała mu wsparcie w związku z diagnozą COVID-19.

Wykonawca potrafił postrzegać życie jako dar, dostrzegając, jak krótkie ono było. Uważał swoje poprzednie trudności za wyzwania, z których można się uczyć, a jego walka o zdrowie pokazała uzdrawiającą moc miłości.

W 2023 roku Jeff podziękował również swojej żonie i rodzinie za ciągłe wsparcie, gdy obawiał się, że umrze.

Wyjaśnił: „Byłem w trybie poddania się. Pomyślałem: »Och, wszyscy umierają, a to ja umieram«, ale miłość mojego serca do nich, jak również miłość tych wokół mnie, niewątpliwie nasiliła się w tym okresie.

W przeszłości, rozmawiając o swojej żonie, aktor stwierdził, że wiele się od niej nauczył. Podziękował jej za wskazanie jego własnych niedociągnięć i odwzajemnił się tym samym. Kiedy miał wątpliwości co do inicjowania nowych inicjatyw, przypominała mu, że to jego domyślna reakcja, fakt, do którego się przyznał.

Susan przedstawiła mężowi także inne perspektywy; troszczyli się o siebie nawzajem, a ich więź była najważniejsza.

Jeff stwierdził jednak, że zdawał sobie sprawę, że nigdy nie pozna w pełni swojej żony i odwrotnie.

Ale za każdym razem, gdy walczyli, rozumieli, że „niewiedza” jest korzystna. Para jest OK w trudnych chwilach, dopóki są razem.

Kiedy po dziesięcioleciach walki pojawiają się trudności, Jeff znajduje ukojenie w jeszcze większej miłości do siebie nawzajem.

Tymczasem Isabelle postrzegała ich małżeństwo jako inspirację. Stwierdziła, że ​​poświęcili czas, aby dowiedzieć się o swoich hobby, a pomimo sławy jej ojca, jego rodzina jest jego „największą radością”.

Nic nie było dla niego cenniejsze niż spędzanie czasu z osobami, na których mu zależało. Jeff tak całkowicie przyjął rolę Jeffreya „The Dude” Lebowskiego, że nalegał, aby wnuki zwracały się do niego „Dude-pa!”

Jednak jego dwuletnia wówczas wnuczka Gracie nie potrafiła tego wymówić i żartobliwie nadała mu przezwisko „Doody!”. Dziadek, który jest wiecznym optymistą, nie był tym zmartwiony.

Do 2022 roku aktor miał już liczne wnuki, w tym niemowlę urodzone w tym samym roku. Isabelle urodziła swoje pierwsze dziecko, Grace „Gracie” Louise Boesch, 31 marca 2011 roku, a w 2020 roku urodził się jej młodszy syn, Ben.

Zdjęcie, które Jeff nadal przechowuje, jest dowodem na to, że miłość Jeffa i Susan zaczęła się w dniu, w którym się poznali.

Dziesięć lat po poznaniu żony Jeff dostał list od wizażysty do „Rancho Deluxe”. Artysta oświadczył, że zrobił dwa zdjęcia aktorowi, kiedy rozmawiał z Susan po raz pierwszy i że gwiazda od tamtej pory trzyma jedno z nich w portfelu.

Oprócz rozkwitającego życia miłosnego Jeffowi udało się również wrócić do pracy, czego, jak sądził, nigdy nie będzie w stanie zrobić po chorobie. Zakończył zdjęcia do pierwszego sezonu „The Old Man” i obecnie pracuje nad drugim.

W grudniu 2023 r. Julien’s Auctions i Turner Classic Movies wystawiły na aukcję 250 artefaktów z klasycznego filmu Joela i Ethana Coenów z 1998 r. „Big Lebowski” z Jeffem Bridgesem w roli głównej.

Aktor z ulgą odkrył, że jego życie wróciło do normy po trudnym okresie.

Like this post? Please share to your friends: