Valerie Bertinelli jest dumna ze swojej sylwetki.
64-letnia Bertinelli w klipie promującym jej występ w programie The Drew Barrymore Show z piątku 13 grudnia opowiada o krytyce jej słynnego zdjęcia w lustrze w bikini.
Zapytana przez współprowadzącego Rossa Matthewsa, dlaczego zdecydowała się opublikować to zdjęcie, Bertinelli odpowiedziała: „Cóż, wiesz co, zaczęłam akceptować swoje ciało, starzeć się, zobaczyłam siebie w tym świetle i powiedziałam: 'Och, nie jestem na to zła’”.
Gwiazda Food Network wstała i zdjęła czerwony sweter, odsłaniając brzuch, a 49-letnia Barrymore bił jej brawo.
„Jak wszystkie te, wiesz, deski i brzuszki, które robiłam, widać pod obwisłą skórą” – powiedziała z humorem. „Ale muszę powiedzieć… to 64 lata grawitacji” – powiedziała z humorem. To nauka. Jeśli przyjrzysz się uważnie temu obrazowi, zauważysz małe obwisłe miejsca, z których jestem dumna, bo mam 64 lata. „To brzuch”.
Bertinelli mówiła dalej o tym, jak inni krytykowali jej sylwetkę i wygląd, twierdząc, że jest albo za chuda, albo za gruba.
„Dlaczego, och dlaczego?’ Jesteś za chudy, za otyły lub nie w formie, mówi wiele osób. Jesteś w formie. O mój Boże. Chcę mieć takie mięśnie brzucha. O mój Boże, jesteś odrażający.’ Odkryłam, że mój ojciec się mylił. Nie możesz sprawić, żeby wszyscy cię lubili. Ostatecznie, w moim wieku, jestem z tym w porządku.
„Nie podoba mi się fakt, że brałam udział w manipulacji mózgiem, która zmuszała nas do wyglądania w określony sposób” – powiedziała. Musimy mieć określoną wagę – powiedziała, dodając, że zaakceptowała swoją sylwetkę. „Noszę rozmiar 10”. Jak to jest za chude? Noszę rozmiar 10. Jak to jest uważane za za grube? Jestem tym, kim jestem, a to jest moje ciało.
Bertinelli podzieliła się swoim popularnym selfie 3 grudnia i opowiedziała o tym, jak po trudnym roku odzyskała akceptację swojego ciała.
W pewnym momencie podzielę się podróżą, jaką moje ciało przeszło w tym roku. Ale teraz każdy garb, guz, zmarszczka i obwisła część mnie jest wypełniona akceptacją i po prostu wdzięcznością za to, że stoję przed lustrem w hotelowej łazience w centrum Manhattanu, przygotowując się do farbowania moich odrostów późnym poniedziałkowym wieczorem”, napisała pod zdjęciem.
Bertinelli pozuje w czarnym, dwuczęściowym kostiumie i trzyma w dłoni pudełko z farbą do włosów, robiąc sobie selfie przed umywalką w łazience.
Dzień później członek „Drew Crew” zareagował na komentarze użytkowników mediów społecznościowych, którzy zaatakowali zdjęcie.
„Do wszystkich z was, którzy oceniacie moje ciało, zdjęcie i powód, dla którego je opublikowałam, mam nadzieję, że znajdziecie miejsce w swoich sercach, by nie oceniać siebie tak surowo, jak oceniacie innych” – napisała na Instagramie, publikując serię świeżych selfie w lustrze.

„Przez całe życie miałam do czynienia z osądem, począwszy od czasów, gdy byłam małą dziewczynką” – powiedziała mi. „Zajęło mi dużo czasu, zanim zdałam sobie sprawę, że mój osąd, z cierpliwym rozeznaniem, jest jedynym, który się liczy”.
„… Zajęło mi to prawie 3 lata pracy emocjonalnej, aby dojść do tego punktu mentalnie, a przez pierwsze osiem miesięcy tego roku miałam fizyczne niepowodzenia” – stwierdziła. Kontynuowała, stwierdzając: „Po raz pierwszy w życiu kocham swoje ciało takie, jakie jest”.
„Nie gardziłam swoją 20-letnią sylwetką i szkoda, że tak było. Tak, to było zupełnie inne ciało od tego, które zajmuję teraz, ale jeszcze nie ukończyło podróży, której potrzebowałam” – wyjaśniła.
„Jakkolwiek trudna była i jest ta droga, jestem za nią wdzięczna i nie zamieniłabym tego ciała na moje 20-letnie ciało w żadnym dniu. „Nigdy” – powiedziała, kończąc „XO Valerie” i emoji z napisem pokoju i miłości.