Al Pacino i Robert De Niro to dwaj aktorzy, których nie trzeba przedstawiać. Przez ponad pół wieku te dwie legendy budowały swoją reputację w Hollywood, grając jedną kultową rolę po drugiej, z których najbardziej znana jest trylogia „Ojciec chrzestny”, w której obaj wystąpili. Aktorzy współpracowali ze sobą w wielu poprzednich filmach, takich jak „Gorączka” i „Irlandczyk”.
Niesamowite, że w maju 2023 roku ujawniono, że De Niro właśnie spłodził swoje siódme dziecko ze swoją dziewczyną Tiffany Chen, pomimo faktu, że miał wtedy 79 lat. Pozostała szóstka dzieci aktora pochodzi od trzech różnych kobiet, a jego najstarsze dziecko ma teraz 51 lat. Składają się one z córki, która została adoptowana i syna, który urodził się w wyniku jego małżeństwa z Diahnne Abbott, bliźniaków, którzy urodzili się w wyniku jego poprzedniego związku z aktorką Toukie Smith, oraz syna i córki, którzy urodzili się w wyniku jego poprzedniego małżeństwa z Grace Hightower.

W międzyczasie Pacino, który miał wówczas 83 lata, ujawnił pod koniec tego miesiąca, że on i jego narzeczona Noor Alfallah, która miała 29 lat, spodziewają się czwartego dziecka. Jego najstarsze dziecko, Julie Marie Pacino, ma 33 lata, a aktor i instruktor aktorstwa Jan Tarrant są rodzicami tego dziecka. Później w swoim życiu Pacino miał znaczący związek z aktorką Beverly D’Angelo, z którą miał bliźniaki o imionach Anton James i Olivia Rose. Oboje urodzili się w czasie, gdy byli razem.
Po wielkich ogłoszeniach o narodzinach dziecka dla pary przyjaciół w maju 2023 r. Robert De Niro pojawił się w programie „Today With Hoda And Jenna” 1 czerwca 2023 r., gdzie został zapytany o możliwość zostania rodzicem w jego wieku. De Niro ciepło mówił o rodzicielstwie i, nie przerywając rytmu, podzielił się swoją opinią ze swoim bliskim przyjacielem Pacino, który również obejmuje tak ważną pozycję w wieku 80 lat. Komentarze De Niro były bardzo szczere.
Dowiedz się z poniższych akapitów, jak Robert De Niro zareagował na wiadomość, że Al Pacino również zostanie rodzicem mniej więcej w tym samym czasie.
Wywiad z Brittnee Blair z ET Canada został przeprowadzony 8 maja 2023 r. w celu omówienia najnowszego filmu Roberta De Niro, „About My Father”. W filmie De Niro gra rolę ekscentrycznego ojca komika Sebastiana Maniscalco w filmie luźno opartym na jego prawdziwej relacji z ojcem. 8 maja 2023 r. De Niro ogłosił, że sam został nowym ojcem.

Blair zmieniła temat rozmowy, skupiając się na wewnętrznych zmaganiach Roberta De Niro z rodzicielstwem. Blair zaczęła mówić: „Wiem, że masz sześcioro dzieci”, ale De Niro przerwał jej i wskazał, że popełniła błąd. „Siedmioro, tak naprawdę”, powiedział, a następnie dodał: „Właśnie urodziło mi się dziecko”.
Blair miała trudności z ukryciem szoku wywołanego tą informacją i złożyła jej gratulacje. Następnie zapytała go, czy uważa się za bardziej „cool” rodzica, czy też doświadczył jakichś upokarzających momentów jako ojciec. Stwierdził, że on i jego dzieci doświadczają razem wzlotów i upadków, tak jak większość ojców.
„Nie uważam, że jestem fajnym ojcem… Jestem w porządku… Moja córka, ma 11 lat, czasami sprawia mi przykrość. Kłócę się z nią (ale) ją uwielbiam, a teraz, z moją najmłodszą, to będzie więcej” – stwierdził. „Nie uważam, że jestem fajnym ojcem”.
De Niro nie podał jednak daty urodzenia dziecka ani tożsamości osoby, z którą dzielił się dzieckiem; jednak informacja ta została ostatecznie ujawniona. Jedno można powiedzieć na pewno: aktor będzie nadal opiekował się swoim dzieckiem w taki sam sposób, w jaki opiekował się wszystkimi swoimi dziećmi przez lata.
Zawsze chcesz postępować właściwie wobec dzieci i dać im szansę, ale czasami nie możesz” – dodał. „Nie chcę musieć ustanawiać prawa i tego typu rzeczy”. „Ale (czasami) po prostu nie masz wyboru. I myślę, że każdy rodzic powiedziałby to samo”.
Podczas debiutu Roberta De Niro w programie „Today with Hoda and Jenna” prezenterzy pogratulowali mu zostania rodzicem w tak dojrzałym wieku i zadali mu pytania na temat jego doświadczeń. Aktor ominął temat i od razu wspomniał o swoim przyjacielu Alu Pacino, zanim jeszcze spróbował odpowiedzieć.

„Słuchajcie, Al Pacino właśnie urodził dziecko, powiedziano mi wczoraj rano, i jest ode mnie o kilka lat starszy. Niech Bóg go błogosławi, bardzo się z tego powodu cieszę” – stwierdził Robert De Niro.
Aktor przyznał, że bycie rodzicem „czuje się wspaniale”. W odpowiedzi na pytanie, czy bycie ojcem przez tyle lat robi różnicę, Robert De Niro powiedział:
„W miarę jak się starzejesz, zyskujesz świadomość pewnych rzeczy w życiu, takich jak dynamika wszystkiego i wszystkich, w tym dynamika twojej rodziny. Nie możesz uniknąć nauki pewnych rzeczy, takich jak to, jak sobie z nimi radzić i nimi zarządzać, a także zwykłego tego i tamtego”.
Po tym, jak prezenterka Hoda Kotb skomentowała, jak „dziwne” jest to, że dwójka legendarnych aktorów ponownie została rodzicami w tym samym czasie, Robert De Niro odpowiedział prostym stwierdzeniem:
„Nie mogę w to uwierzyć, ale nie mogłabym być szczęśliwsza”.
Podczas konferencji prasowej z okazji Tribeca Film Festival 2023 legendarny aktor został zapytany o niedawne ogłoszenie Ala Pacino dotyczące narodzin jego dziecka, o którym donosi magazyn People. „Co za facet” — dodał De Niro. „Idź, Al, i niech Bóg go błogosławi”.
Pacino jest doświadczonym rodzicem, podobnie jak jego bliski przyjaciel Robert De Niro. W wywiadzie, który odbył się w 2014 r. dla The New Yorker, Pacino eksplorował swoją koncepcję ojcostwa w odniesieniu do trójki swoich pozostałych dzieci.
„Jestem im winien odpowiedzialność. Odgrywam rolę w życiu tych ludzi. To frustrujące zarówno dla mnie, jak i dla nich, gdy mnie nie ma. Więc to jest część całego obrazu. I czerpię z tego wiele korzyści. „To pozwala ci wyjść z głowy” – to wszystko, co miał do powiedzenia na ten temat.