Rafał Brzozowski intensywnie przygotowuje się do jednego z najważniejszych wydarzeń w swoim życiu, jednak wokół nadchodzącej uroczystości wybuchło spore zamieszanie. Z informacji krążących w mediach wynika, że popularny wokalista i były gwiazdor telewizji zamierza stanąć na ślubnym kobiercu już 1 sierpnia. Mimo że sam zainteresowany konsekwentnie stara się chronić swoją prywatność i nie ujawnia szczegółów dotyczących ceremonii, lista zaproszonych gości szybko stała się obiektem powszechnych dociekań. Wśród znanych nazwisk znaleźli się między innymi dawni promotorzy i znajomi artysty z czasów jego pracy na szklanym ekranie, w tym Joanna i Jacek Kurscy.
Szybko wyszło jednak na jaw, że były prezes TVP wraz z małżonką nie pojawią się na uroczystym nabożeństwie ani na towarzyszącym mu weselu. Sprawę postanowiła publicznie naświetlić sama Joanna Kurska, która potwierdziła fakt otrzymania zaproszenia od piosenkarza, a jednocześnie otwarcie wyjawiła powody, dla których podjęli z mężem decyzję o odmowie. Jak zrelacjonowała, rozmowa telefoniczna w tej sprawie odbyła się już w połowie czerwca, a reakcja ze strony małżeństwa była natychmiastowa i jednoznaczna, co wywołało sporą konsternację w branży.
Żona byłego prezesa telewizji wyjaśniła, że kluczową przeszkodą okazała się wyznaczona przez piosenkarza data. Wybrany przez piosenkarza 1 sierpnia to bowiem rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego, który to dzień dla rodziny Kurskich ma absolutnie szczególny, patriotyczny i osobisty wymiar. Kurska podkreśliła, że mama Jacka Kurskiego była sanitariuszką Szarych Szeregów, przez co ten konkretny dzień spędzają co roku na upamiętnianiu bohaterów oraz śpiewaniu historycznych pieśni. Jak zaznaczyła, dla nich nie jest to czas na huczne zabawy, tańce i świętowanie na weselnych parkietach.
Mimo odmowy udziału w uroczystościach, Joanna Kurska zapewniła, że wraz z mężem życzą wokalistie wszystkiego, co najlepsze na nowej drodze życia. Decyzja małżeństwa o odrzuceniu zaproszenia odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych, prowokując liczne dyskusje na temat ślubnych planów artysty oraz samych relacji łączących go z dawnymi szefami. Wszystko wskazuje na to, że nadchodzący ślub piosenkarza, mimo braku obecności pary znanych gości, i tak pozostanie jednym z najbardziej komentowanych wydarzeń tego lata.