Ewa Farna przyłapana nad Bałtykiem. Gwiazda uciekła od hałasu i zabrała dzieci do luksusowego azylu celebrytów

Polski show-biznes żyje obecnie intensywnym okresem wakacyjnym, a nadmorskie kurorty pękają w szwach od znanych nazwisk. Wśród tłumu gwiazd, które zdecydowały się na letni wypoczynek w kraju, czujne oko fotoreporterów wypatrzyło jedną z najbardziej cenionych wokalistek naszej sceny muzycznej. Ewa Farna, po niezwykle wymagających i wyczerpujących tygodniach spędzonych w pracy oraz na koncertach, postanowiła natychmiast spakować walizki i udać się na zasłużony urlop. Gwiazda spędza wolne chwile nad polskim morzem, a na cel swojej letniej podróży wybrała kultowe, pełne blichtru miasto, które od lat zajmuje wyjątkowe miejsce w jej sercu.

Եվա Ֆարնայի ընտանեկան ճանապարհորդությունը Սոպոտ

Wokalistka regularnie powraca do Sopotu, który przez niemal dwie dekady swojej kariery zdążyła poznać z każdej możliwej strony. To właśnie tam wielokrotnie występowała przed szeroką publicznością na słynnych festiwalach, zbierając owacje w Operze Leśnej. Choć obecnie urlop nad Bałtykiem wiąże się z gigantycznymi kosztami, które potrafią przewyższyć ceny wyjazdów do najbardziej egzotycznych zakątków świata, artystka nie zamierzała rezygnować ze swoich sprawdzonych rytuałów. W tej nadmorskiej eskapadzie piosenkarce towarzyszy najbliższa rodzina — dwójka jej ukochanych dzieci, a także wierna przyjaciółka, która również zabrała ze sobą swoją gromadkę pociech.

Cała ta liczna i wesoła ferajna została sfotografowana w jednej z najmodniejszych i najbardziej obleganych przez warszawskie salony restauracji w Sopocie. Knajpa ta od lat słynie jako ulubione miejsce spotkań prominentów, biznesmenów i pierwszoligowych celebrytów pragnących pokazać się w prestiżowym otoczeniu. Ewa Farna wraz z towarzyszami zajęła stolik w restauracyjnym ogródku, gdzie wszyscy wspólnie raczyli się chłodzącymi, orzeźwiającymi napojami i oddawali się relaksującym rozmowom. Atmosfera była niezwykle swobodna, a uwaga piosenkarki w stu procentach skupiała się na jej najbliższych. Gdy tylko jej córeczce na moment pogorszył się nastrój i na małej twarzy pojawił się grymas niezadowolenia, gwiazda natychmiast zareagowała. Czule wzięła dziewczynkę na kolana, przytuliła ją i sprawnie przywołała szeroki uśmiech na buzi swojej pociechy. Po zaspokojeniu głębokiego głodu oraz pragnienia, cała zgrana ekipa opuściła luksusowe progi lokalu i wyruszyła na spacer. Grupie nie straszne były nawet kaprysy nadmorskiej pogody i wisząca w powietrzu mżawka. Wszyscy uczestnicy wycieczki solidnie zabezpieczyli się przed deszczem, zakładając kolorowe peleryny ochronne i ruszyli prosto na podbój słynnego sopockiego monciaka.

Եվա Ֆարնայի ընտանեկան ճանապարհորդությունը Սոպոտ

Like this post? Please share to your friends: