Marcin Dorociński od lat uchodzi za jednego z najwybitniejszych, a zarazem najbardziej tajemniczych i skrytych aktorów w polskim przemyśle filmowym. Choć jego spektakularna kariera dawno już przekroczyła granice naszego kraju, a on sam regularnie pojawia się w wielkich, hollywoodzkich superprodukcjach u boku największych światowych gwiazd, to w życiu prywatnym pozostaje niezwykle skromnym człowiekiem. Artysta konsekwentnie i z niezwykłą determinacją chroni swoją prywatność przed wścibskimi mediami oraz fotoreporterami, którzy za wszelką cenę próbują dowiedzieć się czegoś więcej o jego codzienności. Największą zagadką dla opinii publicznej pozostaje jednak jego ukochana żona, Monika Sudół. Kobieta od ponad dwóch dekad stoi wiernie u boku gwiazdora, dzieląc z nim blaski i cienie wielkiej sławy, jednak robi to w sposób absolutnie bezprecedensowy dla świata show-biznesu – w całkowitym cieniu, unikając blasku fleszy i czerwonych dywanów jak ognia.

Monika Sudół z zawodu jest niezwykle utalentowaną i cenioną w środowisku scenografką oraz kostiumografką, co sprawia, że świat filmu i teatru zna od podszewki, jednak zdecydowanie bardziej woli kreować rzeczywistość po drugiej stronie kamery. Para poznała się wiele lat temu, kiedy kariera Marcina Dorocińskiego dopiero nabierała zawrotnego tempa, a ich uczucie wybuchło z ogromną siłą, stając się dla aktora najsolidniejszym fundamentem w życiu. Zakochani wspólnie wychowują dzieci – syna Stanisława oraz córkę Janinę, a także syna Moniki z jej poprzedniego związku, tworząc niezwykle zgraną, pełną miłości i wzajemnego szacunku rodzinę. Mimo że żony innych popularnych aktorów chętnie korzystają z popularności swoich partnerów, brylując na celebryckich imprezach i udzielając łzawych wywiadów, Monika Sudół wybrała zupełnie inną drogę, co budzi ogromny podziw i szacunek.

W świecie, gdzie prywatność stała się towarem na sprzedaż, postawa małżonków jest prawdziwym fenomenem. Marcin Dorociński w wywiadach niezwykle rzadko wspomina o swojej wybrance, a jeśli już to robi, w jego głosie słychać ogromny dąs dumy, głęboki szacunek i bezgraniczną miłość. Aktor wielokrotnie podkreślał, że to właśnie dzięki mądrości i wsparciu żony potrafi zachować zdrowy rozsądek i twardo stąpać po ziemi po powrotach z wielkich planów filmowych w Los Angeles czy Londynie. Monika Sudół nigdy nie zdecydowała się na wspólny debiut na ściankach podczas uroczystych premier, konsekwentnie odrzucając wszelkie zaproszenia do celebryckiego świata. Ta niezwykła tajemnica wokół ich małżeństwa sprawia, że fani oraz media nieustannie intrygują się tą parą, próbując zrozumieć sekret ich trwałego, odpornego na wszelkie kryzysy i plotki związku, który w polskim show-biznesie jest czymś absolutnie unikalnym.