Za życia Pawła Królikowskiego wszyscy byli przekonani, że aktor wychowuje pięcioro dzieci wraz ze swoją żoną Małgorzatą. Dopiero dwa lata po jego śmierci wyszło na jaw, że w odległej przeszłości miał też syna z nieprawego łoża. Młody mężczyzna uczestniczył w ostatniej drodze swojego ojca, pojawiając się wśród żałobników, choć nie w pierwszym rzędzie. Jego uroda i rysy twarzy wyraźnie przypominały Pawła, co od razu zwróciło uwagę osób obecnych przy ceremonii.
Minęło już sześć lat od śmierci Królikowskiego, a jego rodzina nadal pielęgnuje pamięć o zmarłym aktorze. Małgorzata Ostrowska-Królikowska regularnie odwiedza grób męża na warszawskich Powązkach i kontynuuje działania, które miały związek z jego pasjami oraz inicjatywami kulturalnymi. Jednym z nich jest festiwal CZ-PL, który aktor stworzył, aby promować współpracę i kulturę między Polską a Czechami. Inicjatywa ta jest obecnie kontynuowana przez rodzinę i pozostaje żywym świadectwem jego zainteresowania sztuką oraz integracją międzynarodową.
Małgorzata i Paweł znali się od czasów studiów teatralnych, a ich związek trwał prawie cztery dekady. Wspólnie wychowali pięcioro dzieci, które w większości odziedziczyły po rodzicach talenty artystyczne i zainteresowanie sceną. Choć życie rodzinne było wystawione na światło reflektorów, aktor i jego żona starali się zapewnić dzieciom jak najbardziej normalne dzieciństwo. Dopiero po jego śmierci wyszło na jaw, że w latach 90., jeszcze we Wrocławiu, Paweł wdał się w krótki romans, który doprowadził do narodzin syna.
Informacja o nieślubnym dziecku nie była jednak dla Małgorzaty zaskoczeniem. Kobieta była świadoma zdrady, która miała miejsce w czasach, gdy aktor dopiero rozpoczynał karierę i nie był jeszcze szeroko znany publicznie. Wówczas jego głównym zajęciem była praca przy popularnym programie telewizyjnym. Pomimo bolesnej sytuacji, Małgorzata zdecydowała się wybaczyć mężowi, a syn z tego wcześniejszego związku został w pełni zaakceptowany i traktowany jak pełnoprawny członek rodziny.
Maciej, nieślubny syn Królikowskiego, uczestniczył w pogrzebie ojca i choć nie zajmował miejsca w pierwszym rzędzie, jego obecność była widoczna i znacząca. To właśnie on symbolizuje to, że rodzina aktora była w stanie objąć wszystkich swoich członków miłością i wsparciem, niezależnie od okoliczności, w jakich przyszli na świat. Fakt, że młody mężczyzna był w pełni włączony w rodzinne życie, pokazuje dojrzałość i siłę Małgorzaty oraz jej zdolność do pogodzenia się z przeszłością.
Przyjaciółka rodziny wspominała, że w najbliższym otoczeniu pary temat nieślubnego dziecka nie był tajemnicą. Znajomi i współpracownicy aktora, w tym osoby blisko związane z jego życiem zawodowym, wiedzieli o wszystkim od dawna. Sam Paweł nie ukrywał przed przyjaciółmi swojego błędu, a jego żona mimo początkowego bólu przyjęła sprawę ze spokojem, dbając o to, by wszystkie dzieci czuły się kochane i akceptowane.
Życie Pawła Królikowskiego było pełne intensywnych emocji, pasji zawodowej i rodzinnej. Jego odejście pozostawiło ogromną pustkę w sercach bliskich, ale także w środowisku teatralnym i telewizyjnym, gdzie aktor od lat cieszył się dużym szacunkiem i popularnością. Pamięć o nim jest pielęgnowana nie tylko poprzez wizyty na cmentarzu, ale także przez realizację projektów, które były dla niego ważne. Każde wspomnienie o aktorze, każda opowieść o jego życiu i charakterze przybliża jego postać i pozwala zachować jego spuściznę żywą w codziennym życiu rodziny i fanów.
Historia nieślubnego syna Pawła pokazuje, że nawet najbardziej znane i wydawałoby się uporządkowane życie osobiste może skrywać złożone historie. Mimo trudności, Małgorzata Ostrowska-Królikowska pokazała, że rodzina może funkcjonować w pełnej zgodzie i miłości, a jej postawa stała się przykładem dojrzałości, wyrozumiałości i umiejętności pogodzenia się z przeszłością. Dzięki temu synowie i córki aktora, zarówno ci znani publicznie, jak i ten, który pojawił się dopiero po jego śmierci, mogli czuć się częścią jednej rodziny, zjednoczonej wspomnieniami, miłością i szacunkiem dla ojca.
Paweł Królikowski pozostaje symbolem artysty i człowieka pełnego pasji, a jego życie rodzinne, z wszystkimi jego trudnościami i tajemnicami, przypomina, że miłość i wybaczenie są kluczowe dla zachowania harmonii i więzi. Historia jego rodziny pokazuje, że nawet w obliczu bolesnych sytuacji można znaleźć miejsce na akceptację i bliskość, a pamięć o zmarłym aktorze pozostaje żywa w sercach tych, którzy mieli szczęście go znać.