Honorata Skarbek prosi fanów o wsparcie duchowe: „Nie mogę uwierzyć, że to się dzieje…”

Honorata Skarbek ponownie zwróciła się do swoich fanów, dzieląc się bardzo osobistym i poruszającym wyznaniem dotyczącym swojego zdrowia. Artystka od dłuższego czasu otwarcie mówi o problemach, z którymi zmaga się na co dzień, jednak ostatnie wydarzenia sprawiły, że emocje sięgnęły zenitu. W szczerych słowach przyznała, że jej sytuacja zdrowotna jest skomplikowana, a wszystko, co dzieje się wokół niej, nadal wydaje się nierealne.

Honorata Skarbek

Skarbek od lat nie ukrywa, że choruje na nieuleczalną chorobę jelit, z którą lekarze walczą od długiego czasu. Jak sama podkreśla, mimo wielu prób i terapii, nie udało się znaleźć skutecznego leczenia, które przyniosłoby trwałą poprawę. Dodatkowo artystka zmaga się z łysieniem androgenowym, chorobą genetyczną, która – jak mówi – towarzyszyć jej będzie przez całe życie. Wielokrotnie podkreślała, że to ogromne obciążenie psychiczne i fizyczne, a konsekwencje choroby wpływają nie tylko na jej wygląd, ale też samopoczucie i codzienne funkcjonowanie.

W swoich wypowiedziach nie ukrywa frustracji i zmęczenia. Wprost mówi o tym, że jej organizm od dłuższego czasu wysyła niepokojące sygnały, a ona sama ma poczucie, że walka ze zdrowiem stała się jej codziennością. Otwartość, z jaką opowiada o problemach, sprawiła, że wiele osób zaczęło utożsamiać się z jej historią i okazywać jej ogromne wsparcie.

Honorata Skarbek trafiła na SOR

Niedawno pojawiły się jednak kolejne, niespodziewane komplikacje. W jedno z popołudni Skarbek zwróciła się do obserwatorów z pilną prośbą o pomoc w znalezieniu specjalisty z zakresu chirurgii szczękowo-twarzowej. Z jej relacji wynikało, że sytuacja jest nagła i wymaga szybkiej konsultacji. Niestety, mimo zaangażowania fanów, znalezienie odpowiedniego lekarza w tak krótkim czasie okazało się niemożliwe.

Kilka godzin później artystka opublikowała zdjęcie, na którym widać wenflon oraz opatrunek na twarzy. Ujawniła wtedy, że spędziła aż osiem godzin na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. To doświadczenie było dla niej niezwykle wyczerpujące, zarówno fizycznie, jak i emocjonalnie. Po tym wydarzeniu na jakiś czas zniknęła z mediów społecznościowych, co dodatkowo zaniepokoiło jej fanów.

Honorata Skarbek trafiła na SOR

Po przerwie Honorata ponownie odezwała się do obserwatorów, dziękując im za ogrom wsparcia, jaki od nich otrzymała. Przyznała, że nie jest w stanie odpowiadać na wszystkie wiadomości, ale każda z nich ma dla niej ogromne znaczenie. Jednocześnie poprosiła, aby nie rozpowszechniano niesprawdzonych informacji i domysłów dotyczących jej stanu zdrowia, podkreślając, że znajduje się pod opieką specjalistów.

Honorata Skarbek

W swoim poruszającym wpisie wyznała, że wszystko wydarzyło się tak nagle, iż ma wrażenie, jakby uczestniczyła w filmie, a nie przeżywała własne życie. Podkreśliła, że mimo strachu i niepewności walczy i jest w dobrych rękach lekarzy, którym ufa. Na koniec zwróciła się do fanów z bardzo osobistą prośbą o modlitwę, zaznaczając, że najbardziej marzy o tym, by ten trudny etap jak najszybciej się zakończył.

Jej słowa poruszyły tysiące osób, które nieustannie okazują jej wsparcie, wysyłając dobre myśli, słowa otuchy i zapewnienia, że nie jest w tej walce sama.

Like this post? Please share to your friends: