Olivia Munn wspomina, że ​​dostała zatrucia pokarmowego po zjedzeniu sushi w wannie i wymiotowała pociskami na lotnisku

Olivia Munn powinna się dwa razy zastanowić, zanim znów połączy kolację z kąpielą.

45-letnia aktorka podzieliła się mrożącą krew w żyłach historią w odcinku programu Today with Jenna & Friends, wyemitowanym we wtorek 18 listopada.

„Jedna z najgorszych rzeczy, jakie zrobiłam w życiu – nie mogę uwierzyć, że to teraz mówię. O nie! Już zaczęłam” – zaczęła gwiazda Newsroomu. „Pracowałam. Byłam strasznie zmęczona. Ta decyzja wynikała z wyczerpania. Zatrzymałam się w tym hotelu, Shangri-La w Vancouver, i mają tam niesamowite sushi”.

Munn, który w tym tygodniu współprowadzi program, kontynuował: „Musiałem wziąć kąpiel i jednocześnie coś zjeść. Postawiłem więc sushi obok wanny. Włączyłem wannę. Zabrałem się do roboty, wróciłem, byłem w wannie i zacząłem jeść sushi z wanny”.

Olivia Munn śpi w wannie

Jak Munn przekonał się następnego dnia, decyzja ta okazała się kosztowna.

„Następnego dnia miałem zatrucie pokarmowe. Byłem na lotnisku w sklepie z pamiątkami i po prostu [wymiotowałem] do kosza na śmieci z daleka” – wspominał Munn. „Pomyślałem sobie: »Nie czuję… [naśladuję wymiotowanie]«”.

Munn uważała, że ​​położenie sushi na krawędzi wanny doprowadziło do jej choroby, dodając: „Na pewno nie powinno się podgrzewać sushi wodą z kąpieli”.

Zauważyła, że ​​pomimo gafy „nie smakowało jak podgrzane. Nadal było zimne”.

Olivia Munn z dzieckiem

Matka dwójki dzieci skrzywiła się, opowiadając swoją smutną historię i żartobliwie dodała: „Nienawidzę siebie za to, że opowiedziałam tę historię”.

Pomimo zatrucia pokarmowego, Munn powiedział: „Uwielbiam kąpiel. Potrzebuję kąpieli. To chwila ciszy. Po prostu mogę się zrelaksować”.

Like this post? Please share to your friends: