Donald Trump podzielił się wzruszającą wiadomością po niespodziewanej śmierci legendy wrestlingu, Hulka Hogana. Były prezydent, który przyjaźnił się z Hoganem przez ponad trzy dekady, nazwał go „wielkim przyjacielem” i chwalił jego siłę, inteligencję i życzliwość. Hogan zmarł 24 lipca 2025 roku w swoim domu w Clearwater na Florydzie z powodu zawału serca. Trump złożył kondolencje żonie Hogana, Sky, i ich rodzinie, mówiąc, że będzie go „bardzo brakowało”.
Ich przyjaźń rozpoczęła się w latach 80., kiedy Trump wziął udział w walce zapaśniczej, w której Hogan brał udział na WrestleManii w Trump Plaza. Z biegiem lat ich więź pogłębiała się zarówno poprzez publiczne wystąpienia, jak i osobiste kontakty. Najnowsze zdjęcie z października 2024 roku, udostępnione przez Sky Hogan, przedstawiało parę z Trumpem, odzwierciedlając ich bliskość.

Śmierć Hogana była szokiem dla fanów i kolegów, zwłaszcza że przygotowywał się do uruchomienia nowej ligi wrestlingu, Real American Freestyle. Niedawno przeszedł operację kręgosłupa i podobno wraca do zdrowia. Pomimo wcześniejszych plotek o jego stanie zdrowia, jego żona zapewniła fanów, że jest w dobrym humorze i stabilnym stanie.
Dzięki karierze, która pomogła wrestlingowi wkroczyć do głównego nurtu kultury popularnej, Hogan pozostawił po sobie trwałe dziedzictwo. Od ról w Hollywood po reality show „Hogan Knows Best” , był postacią znaną daleko poza ringiem wrestlingowym. Dla Trumpa i milionów wielbicieli na całym świecie śmierć Hogana oznacza koniec ery charyzmy, siły i inspiracji.