Brad Pitt i Ines de Ramon, którzy spotykają się po cichu od trzech lat, zostali zauważeni podczas wyjątkowego publicznego spotkania w Nowym Jorku. 61-letni aktor i jego 32-letnia dziewczyna przybyli trzymając się za ręce do eleganckiej restauracji, dołączając do Bradleya Coopera i jego domniemanej partnerki, Gigi Hadid. Kolacja przerodziła się w podwójną randkę, która przykuła uwagę zarówno fanów, jak i paparazzi.

Pitt, znany ze swojej zawsze modnej osobowości, postawił na jedwabną koszulę z rozpiętym kołnierzykiem i szerokie spodnie, a Ines olśniewająco prezentowała się w beżowej minisukience, która podkreślała jej muśniętą słońcem skórę. Pomimo tego, że Pitt często chodził z byłymi partnerkami w skoordynowanych stylizacjach, tym razem pozwolił, by ich stylizacje się wyróżniały – co wywołało spekulacje na temat odnowy stylu w średnim wieku.

50-letni Bradley Cooper zachowywał się swobodnie w towarzystwie 30-letniej Gigi Hadid. Aktora widziano, jak pomagał Gigi wysiąść z samochodu, zyskując uznanie za swój urok starej szkoły. Para starała się unikać rozgłosu, ale ich pojawienie się z Pittem i Ines podsyciło plotki, że oba romanse stają się poważniejsze.

Wydarzenie miało miejsce krótko po tym, jak Pitt opowiedział o swoim trudnym rozstaniu z Angeliną Jolie. W rzadkim wyznaniu przyznał się do osobistych wad i przyznał, że nie próbuje już odbudować relacji ze swoimi adoptowanymi synami, Maddoxem i Paxem. Dla fanów ta publiczna podwójna randka dała przedsmak mężczyzny idącego naprzód – zarówno w życiu, jak i w miłości.