Kiedy kolor różowy oznaczał władzę: zaskakujące pochodzenie koloru i płci

Dzisiaj róż często kojarzy się z kobiecością, a błękit z męskością — ale ten kod kolorystyczny nie zawsze był regułą. W rzeczywistości, jeszcze niedawno, było wręcz przeciwnie. Przed XX wiekiem róż był uważany za mocny, męski odcień, podczas gdy błękit był zarezerwowany dla dziewcząt, podziwiany za swoją miękkość i duchowe skojarzenia.

Przez stulecia niemowlęta bez względu na płeć ubierano w białe suknie. Nie miało to nic wspólnego z płcią, a wszystko z praktycznością. Biel łatwo było wybielić, a długie szaty ułatwiały zmianę pieluch. Dopiero w wieku około pięciu lub sześciu lat chłopcy byli ceremonialnie „wciągani” i zakładali spodnie — był to rytuał przejścia, który oznaczał ich przejście w wiek chłopięcy.

Gdy dzieci zaczęły nosić kolorowe ubrania, różowy stał się ulubionym odcieniem chłopców. Był postrzegany jako jaśniejsza wersja czerwieni — śmiała, energiczna i męska. Niebieski, kojarzony z Maryją Dziewicą, symbolizował czystość i spokój, co czyniło go naturalnym wyborem dla dziewczynek. W publikacji branżowej z 1918 r. stwierdzono nawet, że „róż jest dla chłopców, a niebieski dla dziewczynek”, co było wówczas powszechnie akceptowane.

Dopiero po II wojnie światowej ten kod kolorystyczny się odwrócił. Kobiety, pragnące odzyskać kobiecość w modzie, przyjęły róż, podczas gdy role i mundury mężczyzn wzmacniały niebieski jako męski ton. Zmiana była stopniowa, ale w latach 80. róż był mocno osadzony w świecie dziewczęcości i popkultury. Historia różu i błękitu przypomina nam, że nawet najsilniejsze tradycje rodzą się ze zmian — i zawsze są na nie otwarte.

Like this post? Please share to your friends: