Coraz więcej właścicieli zwierząt domowych zauważa dziwne, czerwone plamy na brzuchach swoich psów. Choć na pierwszy rzut oka objawy te mogą wydawać się niepokojące, eksperci twierdzą, że często nie ma powodu do paniki.
Jeśli zaobserwujesz czerwone, zapalne okręgi na brzuchu swojego psa, Twoim pierwszym odruchem może być natychmiastowa wizyta u weterynarza. Jednak według niedawnego wpisu pewnej kliniki weterynaryjnej, takie plamy zazwyczaj są po prostu ukąszeniami much. Choć wyglądają nieprzyjemnie, zazwyczaj nie sprawiają psu kłopotu i goją się same.

Klinika, która udostępniła tę informację na Facebooku, odnotowała wzrost liczby zaniepokojonych telefonów od właścicieli psów. Wyjaśnili, że ślady pojawiają się często wtedy, gdy pies leży w trawie, gdzie może zostać pogryziony przez niektóre gatunki much. Tego typu ukąszenia zdarzają się sezonowo, zwykle wiosną, i znikają równie szybko, jak się pojawiły.

Ten publiczny wpis miał być raczej pożytecznym przypomnieniem, a nie powodem do niepokoju. Dzięki temu właściciele zwierząt mogli uniknąć niepotrzebnych wizyt u weterynarza i zyskali pewność, że w wielu przypadkach schorzenie to jest niegroźne. Wiadomość szybko rozprzestrzeniła się w Internecie, a wielu właścicieli psów podzieliło się podobnymi doświadczeniami.

Mimo wszystko lekarze weterynarii radzą monitorować stan skóry i zachowanie swojego pupila. Choć ukąszenia much są powszechne i zazwyczaj niegroźne, podobne ślady mogą być również spowodowane przez pasożyty lub reakcje alergiczne. Jeśli czerwone plamy nasilają się lub towarzyszą im inne objawy, najbezpieczniejszym rozwiązaniem zawsze jest wizyta u weterynarza.