Hans Holbein Młodszy, jeden z najwybitniejszych niemieckich artystów, stworzył wiele dzieł, które wywarły głęboki wpływ na odbiorców. Jeden z takich obrazów, Martwy Chrystus w grobie , poruszył nawet Fiodora Dostojewskiego, który poprzez postać graną przez siebie, księcia Myszkina, wyraził opinię, że „obraz ten może doprowadzić do utraty wiary”. Holbein, znany również jako nadworny malarz króla Henryka VIII, stworzył wiele arcydzieł. Jednak jedno z jego mniej znanych dzieł, Ambasadorowie , kryje tajną wiadomość, która przez stulecia pozostawała niezauważona.
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że w filmie Ambasadorowie stoją na pierwszym planie dwaj bogato ubrani mężczyźni. Jednak dziwny, wydłużony kształt na obrazie przez długi czas intrygował widzów. Zagadka została rozwiązana dopiero, gdy ktoś spojrzał na obraz pod określonym kątem.
Z prawej strony, z bliska, widoczna jest czaszka. Krytycy uważają, że ten ukryty obraz był komentarzem Holbeina na temat natury życia i śmierci. Rutynowy, codzienny obraz życia przesłania rzeczywistość śmierci, która pozostaje odległa i niezauważona. Tylko zmieniając perspektywę, można dostrzec śmierć, a wszystko inne staje się iluzją. Odkrycie to dowodzi, że iluzje optyczne w sztuce istniały już w XVI wieku.