W Czechach grupa bobrów w ciągu tygodni dokonała tego, czego rząd nie był w stanie dokonać w ciągu siedmiu lat — zbudowała tamę. Pomimo budżetu w wysokości 30 milionów koron (około 1,2 miliona dolarów) i lat planowania, opóźnienia biurokratyczne wstrzymały budowę w rezerwacie przyrody Brdy. Ale natura wkroczyła i osiem bobrów zbudowało potrzebną konstrukcję samodzielnie, bezpłatnie.

Projekt zapory utknął na długo z powodu nieporozumień między władzami leśnymi a administratorami dorzecza w sprawie praw do ziemi. Podczas gdy urzędnicy debatowali, bobry cicho zabrały się do pracy i ukończyły zadanie sprawnie i skutecznie. Szef administracji rezerwatu Brdy, Bogumil Fischer, zażartował: „Zrobili to bez żadnych planów ani papierkowej roboty”.

Bobry są znane jako inżynierowie ekosystemów — ich tamy nie tylko chronią ich domy, ale także tworzą siedliska dla ryb, ptaków i dużych ssaków. Te naturalne struktury mogą nawet pomóc ludziom, zmniejszając ryzyko powodzi i spowalniając rozprzestrzenianie się pożarów lasów. Na przykład w Idaho doliny zamieszkane przez bobry nie zostały dotknięte przez duży pożar lasu w 2018 r.

Kiedyś prawie wymarły w Europie z powodu polowań, populacja bobrów obecnie się odradza. Ich umiejętności budowlane i korzyści dla środowiska są oficjalnie uznawane w Czechach, co przypomina, że czasami natura wie najlepiej — nawet bardziej niż milionowy plan rządowy.
