W niecodziennym obrocie wydarzeń w Minnesocie dwa psy, Rudolf i Ball, wielokrotnie dzwoniły pod numer alarmowy 911, korzystając z telefonu swojego właściciela.

Gdy policja przyjechała na miejsce, zastała pusty dom bez żadnych oznak niebezpieczeństwa, ale psy spokojnie czekały.
Później okazało się, że właściciel zapomniał telefonu, a psy, tęskniąc za nim, nadal wzywały pomocy.

Policja była zaskoczona zachowaniem psów, a właściciel był równie zdziwiony determinacją swoich pupili, którzy chcieli szukać pomocy.