Grupa speleologów wyruszyła na eksplorację górzystego regionu, gdy odkryli otwór w ziemi. Wejście prowadziło do tunelu serwisowego ze starymi torami kolejowymi w środku.
Podążając śladami, zespół znalazł kolejne zejście prowadzące do jaskini zablokowanej przez ogromny głaz. Po godzinach poszukiwań odkryli windę i użyli jej, aby zjechać dalej.

Jaskinia wydawała się niezwykła, z wieloma przejściami rozgałęziającymi się do jaskiń. W końcu dotarli do metalowych schodów. Stare okablowanie elektryczne na ścianach sugerowało, że jest to opuszczona kopalnia, jednak okablowanie wydawało się dobrze utrzymane, co budziło podejrzenia.
Głębiej w środku odkryli działającą windę, która mogła zjechać na wysokość do 300 metrów. Niektórzy członkowie zespołu proponowali jej użycie, podczas gdy inni wahali się, obawiając się, że kable i konstrukcja mogą być niebezpieczne.

Zamiast tego kontynuowali pieszo i wieczorem dotarli do otwartej przestrzeni. Aby zapobiec wandalizmowi lub nieautoryzowanym wizytom, dokładna lokalizacja ich odkrycia pozostaje nieujawniona.