Dziennikarze wymieniali szepty, gdy aktor był eskortowany na czerwony dywan. Media były zaskoczone, gdy dowiedziały się, kim jest — gwiazdą To, Titanica i Kevina samego w domu, który doznał udaru w 2012 r.

Od tego zmieniającego życie wydarzenia Tim Curry porusza się na wózku inwalidzkim i nie doszedł jeszcze do siebie. Mimo to powrócił do dubbingu w różnych programach telewizyjnych i filmach, nadal prezentując swój talent, mimo wyzwań, z którymi się mierzy.

Tim świadomie zdecydował się pozostać w centrum uwagi opinii publicznej, unikając izolacji, którą wielu mogłoby wybrać po takim niepowodzeniu. Jedna osoba zauważyła: „Dobrze, że się nie zamknąłeś”, podczas gdy inni chwalili go jako „prawdziwego bohatera” za wytrwałość pomimo przeszkód.

Wielu fanów wyraziło swój podziw, zostawiając komentarze takie jak: „Życzymy ci zdrowia, Tim. Dorastaliśmy na twoich filmach” pod ostatnimi zdjęciami aktora.
