Ponieważ zarówno Travis Kelce, jak i Taylor Swift rozwijają się w swoich zawodach, Kelce wyjaśnił, dlaczego nadal otwarcie się wspierają.
„Cieszę się każdym aspektem mojego istnienia. Kelce, który ma 35 lat, wypowiedział się na temat swojego związku z Taylor Swift podczas wywiadu w The Stephen A. Smith Show 15 stycznia, przed meczem play-off Kansas City Chiefs z Houston Texans 18 stycznia. Dodał: „Ja i Taylor jesteśmy w tym momencie szczęśliwi”.
„Nie mógłbym być szczęśliwszy, mając taką pewność siebie i komfort poza boiskiem oraz całe wsparcie, o jakie mógłbym prosić na stadionie” – powiedział Kelce na zakończenie.
Według Smitha, który ma 57 lat, ten środkowy powiedział, że przed pójściem na koncert Swift „nigdy tak naprawdę nie słuchał [jej] muzyki”. Smith wydał około dwudziestu tysięcy dolarów na bilety dla swojej córki i dziewięciu jej przyjaciół, a był tam dwa razy. „Zauważyłem: 'To na pewno musiało być tego warte’”. Muszę to przyznać, było to tak cholernie niesamowite.
Za drugim razem kazała ci śpiewać razem z nią. Zanim Smith dodał: „I tańcz!” Kelce wygłosił podobną uwagę: „Czy to nie jest coś?”

Smith zapytał, czy talent piłkarski Elce’a wzrósł w wyniku jego związku ze Swift, która ma 35 lat.
„Gdybyś miał opisać swoją mentalność w tym konkretnym momencie, wiedząc, jak dobrze wszystko idzie wam obojgu, zarówno osobiście, jak i zawodowo, to jak byś ją określił?”
Piękno bycia w naprawdę solidnym związku, według Kelce, polega na tym, że masz wsparcie, którego potrzebujesz, aby móc przyjść i skupić się na swojej sztuce i na byciu najlepszą wersją siebie. „Myślę osobiście, że to jest piękno bycia w bardzo silnym związku”, dodała Kelce. Z tego powodu chciałam być tam na koncercie, aby okazać jej wsparcie i być tam dla niej. Chciałam się upewnić, że czuje się komfortowo i że jest wspierana we wszystkim, co robi w swoim życiu.
Zapytany o swój obecny poziom koncentracji, Kelce stwierdził: „Uważam, że jestem tak skoncentrowany jak nigdy wcześniej na swojej pracy i jestem najlepszym graczem, jakim mógłbym być, tydzień po tygodniu dla tej drużyny”. Powodem tego jest to, że nie muszę się martwić o rzeczy, które dzieją się poza boiskiem.
„Powiedzmy, że spędzacie czas, wychodzicie na kolację i nagle budzi się w was kreatywność” – zasugerował Pat McAfee publiczności – „a ta absolutna bestia, z którą siedzicie, która przejdzie do historii jako prawdopodobnie najsłynniejsza ikona w historii muzyki… czy za każdym razem potrafisz motywować innych?”
„Och, masz rację. Oprócz stwierdzenia, że „nigdy nie wtrąci się” do procesu twórczego Swift, Kelce stwierdził: „Już to wiesz”. Mimo to stwierdził: „Jestem tutaj, aby to wesprzeć”. „Jestem tutaj, aby zobaczyć, dokąd to może doprowadzić”.
