Prawdziwa tożsamość Angelyne, znanej również jako „Królowa Billboardu”, została ujawniona…

Ta blond seksbomba to tajemnicza postać, która nigdy nie zawiodła w przyciąganiu uwagi, jak pokazują takie osoby jak Marilyn Monroe, Jayne Mansfield, Brigitte Bardot i Farrah Fawcett. [Przykład:] [Przykład:] [Przykład:] [Przykład:] [Przykład:] Dodaj Angelyne do tej listy. Jej zdjęcie zaczęło pojawiać się na billboardach w Los Angeles w latach 80., ale nigdy nie podano żadnego wyjaśnienia; podano tylko jej imię: Angelyne. W miarę jak krajobraz Miasta Aniołów zaczął zdobić coraz więcej ogromnych billboardów z obrazami całego ciała Angelyne w uwodzicielskich pozach i typowo ubranej na różowo, zaczęły pojawiać się pytania o to, kim była ta tajemnicza kobieta i do czego służyły te billboardy. Jednym z najczęściej zadawanych pytań było: „Do czego służą te billboardy?”

Od czasu, gdy w latach 80. w Los Angeles pojawił się pierwszy billboard Angelyne, przedstawiciele mediów podejmowali bezowocne wysiłki, aby dowiedzieć się więcej o jej przeszłości. Wydawało się, że nigdy nie udzieli bezpośredniej ani szczegółowej odpowiedzi, zamiast tego stwierdzając po prostu, że wychowała się na Środkowym Zachodzie i że oboje jej rodzice zmarli, gdy była dzieckiem. Obwiniała to za swoje zachowania mające na celu zwrócenie na siebie uwagi. W żadnym ze swoich oświadczeń nie wspomniała o żadnym ze swoich rodzeństwa, poprzednich związkach, małżeństwach ani dzieciach. Chociaż nigdy nie zweryfikowała swojej daty urodzenia ani wieku, wywnioskowano, że miała około 20 lat, gdy billboardy zostały pierwotnie umieszczone. Nigdy nie potwierdziła żadnej z tych rzeczy.

Billboardy również mają swój własny aurę tajemniczości. Poza sztucznymi zdjęciami Angelyne z włosami spiętymi w blond kucyk i numerem telefonu, nie było na nich nic, co mogłoby wskazywać na to, co robiła. Czy była w jakiś sposób modelką? Słynną aktorką? Piosenkarką? Fakt, że często widywano ją, jak śmiga po mieście w różowym Corvette, mając pełny makijaż i fryzurę, a także ubrania, które zawsze były w wspaniałych odcieniach różu, przyczyniał się do mistycyzmu wokół niej.

W 2017 r. The Hollywood Reporter opublikowało artykuł demaskujący Angelyne. Zawierał on szczegóły dotyczące jej pochodzenia rodzinnego, młodości i wczesnej dorosłości. W raporcie ujawniono, że prawdziwe imię Angelyne to Ronia Tamar Goldberg, a informacje te pochodzą z rejestrów publicznych. Urodziła się w Polsce 2 października 1950 r., jednak jej rodzice poznali się w getcie w Chmielniku podczas II wojny światowej. Przeżyli długi czas w obozach koncentracyjnych, a po odzyskaniu wolności uciekli do Polski, gdzie odkryli, że kraj ten nadal jest nieprzyjazny dla Żydów. Następnie wsiedli na statek do Izraela, gdzie pozostali rezydentami do 1959 r., zanim przeprowadzili się do Stanów Zjednoczonych.

Zamieszkali w Fairfax, które znajduje się w rejonie Los Angeles, a matka Goldberg zmarła w 1965 roku. Michael Strauss, dyrektor wykonawczy Beverly Hills, był byłym małżonkiem Goldberg; niemniej jednak para rozwiodła się w 1969 roku po wielu latach małżeństwa. Strauss nazwał Goldberg „najatrakcyjniejszą rudowłosą” i powiedział również, że „była niezwykła, piękna i błyskotliwa”.

Scott Hennig, osobisty przyjaciel Angelyne i jej były asystent, rzucił sceptycyzm na odkryte „fakty”. Powiedział:

„Co kilka lat ta bzdura podnosi swoją absurdalną głowę i wydaje się, że staje się coraz gorsza”. Ta, która najbardziej utkwiła mi w pamięci, to ta czarnoskóra kobieta ważąca trzysta funtów, która twierdziła, że ​​jest jej matką. „Jestem twoim dawno zaginionym bratem”, „twoją siostrą bliźniaczką”, „jestem twoim dawno zaginionym bratem”. Po prostu kolejny dzień z życia gwiazdy Hollywood. Renee Goldberg to imię, które jest mi zupełnie obce. Jest tak absurdalne, że aż zabawne i obsceniczne.

Zanim poznała Hugo Maisnika, miała pewne doświadczenie w przemyśle muzycznym w latach 70. Grała w zespole, w którym grał jej ukochany, a także wydała kilka własnych albumów. Pierwszy billboard Angelyne, na którym widniał napis „Angelyne Rocks” i który został wzniesiony na Sunset Boulevard w lutym 1984 r. przy pomocy Maisnika, właściciela firmy zajmującej się drukiem reklamowym, został wydrukowany przez Maisnika.

W 1995 roku twierdzono, że była na około 200 billboardach w okolicach Los Angeles i powiedziała w wywiadzie dla The Los Angeles Times: „Uważam, że jestem za inkluzywnością i kochaniem się nawzajem… Jestem jak lalka. Nie ma bariery rasowej. Mam jednostronny sposób myślenia, który można podsumować jako „lubię wszystkich”.

Emmy Rossum zagra tytułową rolę w nadchodzącym serialu telewizyjnym „Angelyne”, którego premiera odbędzie się w maju 2022 r. Serial będzie oparty na jej historii i będzie miał ten sam tytuł. Rossum powiedziała w wywiadzie dla Today, że była zainteresowana zagraniem tej roli, ponieważ uważała, że ​​Angelyne jest motywująca.

„To ktoś, kogo szanuję za to, że uważam ją za głęboką i przenikliwą kobietę, która reprezentuje pewien rodzaj pozytywności, a także róż, kaprys i pewną formę ostatecznego marzenia. „Ona jest artystką performatywną w ciele” – powiedziała druga osoba.

Angelyne nie była w żaden sposób zaangażowana w jego tworzenie, chociaż wyraziła swoją opinię The Guardian na temat przedstawienia jej przez Rossuma. Jej słowami:

„To okropna próba parodii. Powinieneś zdać sobie sprawę, że próbowali sportretować Marilyn Monroe wiele razy, ale nigdy im się to nie udało. Marilyn z drugiej strony była aktorką, a ja stworzyłem siebie. To nie jest coś, co w ogóle chcę zobaczyć. Kiedy ktoś zniekształca tak piękne dzieło sztuki, to jest to przykre. Ona ma naprawdę wydłużoną twarz”.

Kontynuowała, mówiąc, że nie była w stanie oglądać występu, ponieważ jako artystka po prostu nie mogła się do tego zmusić. Najlepiej pracuję w odbiciu. Wszystko, w tym moje oczy, nos i usta, musi być takie, jakie być powinno. To, że ktoś ci coś zabiera i niszczy, jest okropne. Nawet próba oglądania tego wywołuje u mnie mdłości.

Angelyne szykuje się do opublikowania własnej wersji opowieści o swoim życiu, w której opowie o tym, „co przydarzyło mi się jako dziecku, jak sobie poradziłam i w jaki sposób rozmawiam z facetami w męskim świecie”, jak powiedziała w tym samym wywiadzie dla The Guardian.

To świetny moment, aby zostać fanem seksbomby, która kiedyś powiedziała, że ​​„być sławnym z niczego to świetna zabawa”, zwłaszcza dla tych, którzy są zainteresowani dowiedzeniem się o niej czegoś więcej. Mimo że reklamy nie są już rozsiane po panoramie Los Angeles, Angelyne nadal można zobaczyć śmigającą po mieście i trudno ją przegapić.

Like this post? Please share to your friends: