Po tym, jak Jennifer Aniston została poddana body shamingowi, poczuła potrzebę obrony krągłości swojego ciała. W wieku 53 lat obnosiła się ze swoją naturalną sylwetką w bikini…

Nie ma wątpliwości, że Jennifer Aniston jest wrodzonym talentem pod każdym względem, od jej fizycznej urody, przez aktorskie umiejętności, które posiada, po osobowość, którą posiada. Ostatnie uwagi krytyków na temat jej zdjęć w kostiumie kąpielowym śmierdziały wstydem za ciało, ale ta pełna wdzięku i niekontrowersyjna hollywoodzka mistrzyni nie została przez nie oszczędzona.

Jennifer Aniston utrzymuje silną pozycję w branży i jest nieugięta w dążeniu do zapewnienia rozrywki swoim widzom. Aktorka była w stanie zdobyć uznanie swoich fanów, kolegów i wielu mediów, w tym Men’s Health, w trakcie swojej kariery.

W 2011 roku magazyn umieścił aktorkę najbardziej znaną z roli w serialu telewizyjnym „Przyjaciele” na pierwszym miejscu na liście „100 najseksowniejszych kobiet wszech czasów”. Przez całą karierę magazyn wyrażał opinię, że zachowała ona „seksapil, poczucie humoru i niepodważalną autentyczność”.

Aniston miała wówczas już 42 lata i pomimo faktu, że nigdy nie była plastikowa – nigdy nie poddała się operacji plastycznej, aby osiągnąć perfekcję – ta wiecznie młoda aktorka prześcignęła kilka hollywoodzkich piękności, takich jak Angelina Jolie i Mila Kunis.

Jolie, która zajęła 10. miejsce na liście, ostatecznie wyszła za mąż za byłego chłopaka Aniston, Brada Pitta, a para założyła rodzinę. Z drugiej strony, aktorka „Ferris Bueller’s Day Off” i jej ówczesny narzeczony, Justin Theroux, byli w tym czasie w silnym związku.

W odpowiedzi na pytanie magazynu Men’s Health o to, z jakim facetem chciałaby być, aktorka powiedziała, że ​​„najseksowniejszą rzeczą w mężczyźnie, oprócz mięśni brzucha, jest to, czy potrafi mnie rozśmieszyć, czy jest współczujący, życzliwy i ma odpowiednio wyważone ego”.

Fakt, że pobrali się cztery lata po wywiadzie, wskazuje, że Theroux musiał sprostać jej nadziejom i oczekiwaniom.

ANISTON I THEROUX ZASPOKAJAJĄ SWOJĄ CIEKAWOŚĆ, SPĘDZAJĄC CZAS PRYWATNYM

Od czasu ślubu w 2015 roku Aniston i jej mąż są w coraz lepszym związku i wyraźnie wiedzą, jak podtrzymywać iskrę w swoim związku.

W 2016 roku oboje wybrali się na wakacje do Eleuthera na Bahamach. W weekend wybrali się na Pink Sand Beach, aby się dobrze bawić.

Aktorka pojawiła się publicznie w luźnym bikini, które odsłaniało znaczną część jej ciała. Jej strój kąpielowy składał się z niebieskiego dołu i czarnego topu, podobnego do tych noszonych przez pływaków.

Szorty khaki, czapka z czarną twarzą i okulary przeciwsłoneczne to to, co Theroux nosił, aby pasować do letniej wigoru swojej żony. Pokazywał swoje wyrzeźbione mięśnie brzucha i kilka tatuaży, spacerując w górę i w dół plaży.

Przez cały czas spędzony na plaży aktor utrzymywał bliskie relacje ze swoją żoną. Kiedy byli na jeziorze, widziano go, jak nakładał krem ​​z filtrem na plecy Aniston, wiosłując na desce.

Gdy w końcu udało im się znaleźć trochę cienia, oboje pocałowali się w słodki i ujmujący sposób. Obserwator potwierdził ich „niezwykle romantyczny wygląd fizyczny” i powiedział, że „wydawali się być razem bardzo szczęśliwi”.

Po cudownym czasie spędzonym w wodzie aktorka osuszyła się ręcznikiem w kolorze nieba, a jej mąż przebrał się w inną parę krótkich spodenek.

Zdjęcia Aniston w bikini stały się popularne w Internecie po tym, jak para spędziła czas na plaży i na wakacjach na Bahamach, co wzbudziło podejrzenia, że ​​aktorka spodziewa się dziecka, mimo że zasłoniła swój kostium kąpielowy, spacerując po plaży.

Naoczny świadek, który był na plaży, powiedział, że kobieta nie piła alkoholu ani papierosów i nie widziano, żeby głaskała się po brzuchu. Inny artykuł o ciąży Jen został opublikowany w magazynie Intouch pod tytułem „Jen’s Finally Pregnant”.

ANISTON PRZECIWSTAWIA SIĘ KRYTYKOM I BRONI KOBIET

Kiedy doniesienia zaczęły krążyć, ET próbowało skontaktować się z Aniston i jej mężem, aby poprosić o komentarz, ale nikt z nich nie odpowiedział na nasze pytania.

Z drugiej strony rzeczniczka Aniston zdementowała plotki. Według oświadczenia przedstawiciela „widzicie, że właśnie zjadła wspaniały, ogromny posiłek i czuje się komfortowo na prywatnym terenie”.

Gdy aktorka uznała, że ​​nadszedł czas, by zmierzyć się z problemem, napisała długi artykuł, w którym broniła swojej naturalnej figury i stanęła w obronie kobiet w ogóle.

Aniston powiedziała, że ​​w czasie, gdy pojawiły się plotki, była offline, ale że była wyczerpana opowieściami, które krążyły. Co więcej, była członkini obsady „Przyjaciół” nie bierze udziału w mediach społecznościowych.

Pomimo faktu, że nie ma konta na Twitterze ani Instagramie, podjęła decyzję o przedstawieniu swojej wersji wydarzeń za pośrednictwem posta na Huffpost. Zaczęła od jednoznacznego stwierdzenia, że ​​nie jest w ciąży. Jej słowami:

„Aby rozwiać wszelkie wątpliwości, zapewniam, że nie jestem w ciąży. Mówiąc wprost, mam już dość. Pod pretekstem „dziennikarstwa”, „pierwszej poprawki” i „wiadomości o gwiazdach” nieustanne krytykowanie i piętnowanie ciała, które ma miejsce, wydaje mi się bardziej sportem, a ja mam tego dość”.

Aniston powiedziała, że ​​zarówno ona, jak i jej mąż byli poddawani poważnym szykanom ze strony fotografów, którzy uporczywie chcieli trzymać jej zdjęcia w domu. Dom Aniston był pełen zdjęć aktorki.

Aktorka nie poprzestała na tym; skrytykowała system, standardy piękna dla kobiet i sposób, w jaki te standardy znormalizowały niektóre style, a odrzuciły inne. Według tego, co mówi:

„Jestem reprezentacją perspektywy, z której nasze społeczeństwo postrzega nasze mamy, córki, siostry, małżonki, przyjaciółki i współpracowniczki. Jestem przykładem tej soczewki. Absurdalność i niepokojąca natura badania, któremu poddajemy kobiety, wynika z faktu, że są one uprzedmiotowione”.

Znana aktorka opowiadała się za zmianami w normach kulturowych i powiedziała, że ​​ten aspekt społeczeństwa należy rozpatrywać w innym świetle. Skrytykowała również media za ich udział w skandalu. Jej stanowisko było następujące:

„Wykorzystujemy „newsy” celebrytów, aby wzmocnić tę poniżającą perspektywę kobiet, która koncentruje się wyłącznie na ich wyglądzie fizycznym. Tabloidy przekształcają domysły na temat ich urody w wydarzenie sportowe”.

Zwolennicy aktorki dorzucili się, wyrażając zgodę i dodając jej otuchy. Zabawne, że jej przesłanie przetrwało tak długo, skoro zaledwie rok temu jeden z wielbicieli aktorki zamieścił na Twitterze kompilację fałszywych ogłoszeń o ciąży, które pojawiły się na okładce magazynu Intouch z udziałem aktorki. Tweet z tego konta brzmiał:

„Trzeba wysłać przeprosiny Jennifer Aniston.”

W wieku 53 lat ANISTON JEST BARDZO DUMNA ZE SWOJEGO NATURALNEGO CIAŁA.

Po ukończeniu 50. roku życia Aniston odkryła, że ​​jej życie ma jeszcze więcej sensu. Po zaangażowaniu się w Instagram szybko stała się ulubienicą fanów w tej sieci. Aktorka nagrodziła swoich fanów setką postów i ma ponad czterdzieści milionów obserwujących na swoich kontach w mediach społecznościowych.

Na fotografiach i filmach można zobaczyć wywiady, sesje zdjęciowe i materiały promocyjne, a także zdjęcia wolnego czasu spędzonego z przyjaciółmi i rodziną.

Nawet w wieku 53 lat, wpisy Aniston w mediach społecznościowych pokazują, że czuje się dobrze w swojej skórze. Jest wzorem do naśladowania dla tych, którzy dopiero zaczynają w życiu, ponieważ akceptuje wszystkie zmiany, które pojawiają się wraz z wiekiem.

Aktorka znana z roli w serialu „Przyjaciele” nie wkłada żadnego dodatkowego wysiłku, aby wydawać się wysportowaną lub olśniewającą. Na swoich fotografiach prawie nigdy nie przybiera pozycji godnej modelki. Z drugiej strony Aniston publikuje prawdziwe zdjęcia z codziennego życia, które pokazują świat oczami przeciętnej kobiety.

53-latka jest świadoma przesłania, jakie przekazuje młodszym kobietom, szczególnie w odniesieniu do standardów piękna, które same sobie wyznaczają.

Aktorka powiedziała, że ​​tabloidy są odpowiedzialne za nierealistyczne standardy piękna, do których dążą kobiety, ponieważ publikacje te są pełne negatywnych przedstawień kobiecych ciał i dzieci. Dodała, że ​​pomimo faktu, że jest to zła sytuacja, zmotywowała ją ona do poszukiwania alternatyw. Odkryto, że

„Dlaczego uczymy tego dzisiejsze młode kobiety? To wyrządza ogromną krzywdę. Doszłam do punktu, w którym w końcu pomyślałam: „To po prostu musi się skończyć”.

Powinniśmy uważać się za szczęściarzy, że na świecie są kobiety, które wciąż potrafią żyć w swoim naturalnym pięknie, nie krytykując wyglądu innych kobiet. Czasami kobiety w takiej sytuacji w ogóle nie zakładają peleryn. Zamiast tego wybierają bikini, tak jak Aniston!

Like this post? Please share to your friends: