Każdy wie, że styl życia celebrytów często nie jest godny pozazdroszczenia. Chociaż mogli osiągnąć szczyt sukcesu, do którego aspiruje tak wiele osób, gromadząc bogactwo, sławę i podziw w trakcie tego procesu, wady ciągłego bycia w centrum uwagi są znaczące.
Zacznijmy od ciągłej krytyki, z którą mierzą się gwiazdy z pierwszej ligi. Każdy staje się krytykiem, a nawet gdy gwiazdy robią coś dobrze, zawsze znajdzie się tłum, który chętnie powie im, że się mylą.
Wyobraź sobie, że prowadzisz swoje życie w społeczeństwie, w którym obcy ludzie badają i debatują nad każdą twoją decyzją i każdym ubraniem, które nosisz. Gazety publikują historie, plotki się rozprzestrzeniają, a wkrótce sam akt życia wystawia cię na publiczną kontrolę.

Prawie każdy zna Pamelę Anderson, która spędziła lata w oczach opinii publicznej. Jednak nie czyni ich to odpornymi na szkodliwe komentarze innych.
Jest to szczególnie widoczne po prestiżowych wydarzeniach, takich jak Met Gala, gdzie uczestnicy rzucają wyzwanie granicom kreatywności, zakładając ekstrawaganckie i czasami osobliwe stroje.
Krytyka czyjegoś ubioru na czerwonym dywanie nie jest niczym niezwykłym, jednak krytyka wyglądu danej osoby, w tym fryzury, cery czy kosmetyków, to zupełnie inna sprawa.
Na przykład Pamela Anderson odeszła od swojego ostatniego looku bez makijażu na rzecz minimalnych poprawek, co przykuło uwagę podczas jej debiutu na Met Gali na początku tego tygodnia.

Kremowa sukienka Oscara de la Renty, podobno ozdobiona diamentowymi łańcuszkami i kryształami, zawierająca prawie 200 karatów diamentów Pandory, sprawiła, że 56-latka wyglądała olśniewająco. Wyglądała oszałamiająco, gdy mieszała się z najbardziej prominentnymi postaciami branży rozrywkowej. Jej makijaż był stonowany, obejmował złoty cień do powiek, różowy róż i lśniącą szminkę.
Mimo to nastąpiła krytyka.
„Pam, to nie to”. Pam mogła poradzić sobie z sukienkami bardziej efektywnie w tym przypadku. Jedna osoba skomentowała: „To wcale nie jest przyjemny widok”.
„Wygląda na starszą niż jest w rzeczywistości”. Inna osoba opisała ją jako kobietę w wieku około 60 lat.
„Emanuje z niej blask; jednak pragnie ona bardziej wyrazistych brwi”. „To rozprasza i przypomina makijaż drag queen” – napisała trzecia osoba.

Jeden z internautów skomentował to następująco: „Wygląda na to, że nie nałożyła zbyt dużo makijażu i nie miała możliwości poprawienia fryzury”.
Piąta osoba wykrzyknęła: „Poduszki, na których spała, najwyraźniej zniszczyły jej włosy”. Na szczęście inni od razu pochwalili aktorkę.

„Pamela jest najpiękniejsza i najbardziej wyjątkowa z całej grupy”. Jeden z wielbicieli opisał produkt jako „prosty, elegancki, naturalny, oszałamiający i praktyczny”.
Inna osoba wykrzyknęła: „Wydaje się atrakcyjniejsza niż dziewięćdziesiąt procent kobiet w okolicy”.
Trzecia osoba wyraziła opinię, że jej styl i preferencje różnią się od stylu i preferencji wielu innych osób.