Pomimo faktu, że pałac wcześniej poinformował, że królowa Camilla wraca do zdrowia po chorobie klatki piersiowej, która zmusiła ją do przerwy na początku listopada, 77-letnia monarchini stwierdziła, że wirus „[utrzymuje się] przez chwilę”.
Z powodu choroby królowa małżonka nie mogła wziąć udziału w wielu wydarzeniach, w tym w słynnej ceremonii wręczenia Nagrody Bookera, która odbyła się 12 listopada; niemniej jednak zmuszona była wyjechać przed ogłoszeniem zwycięzcy.
Jej Wysokość podjęła decyzję o wycofaniu się z udziału w królewskim przedstawieniu filmowym Gladiator II, co oznacza, że jedyną osobą, która będzie kroczyć po czerwonym dywanie, będzie król Karol.
Gdy tylko Karol, który ma 75 lat, i Camilla, która ma 77 lat, powrócili z długiej podróży do Australii i Samoa, król rozpoczął leczenie raka, a królowa zmuszona była pozostać w łóżku, ponieważ nadal walczyła z chorobą, która spowodowała u niej infekcję klatki piersiowej.
Z powodu choroby nie mogła uczestniczyć w wielu wydarzeniach; niemniej jednak pałac zakładał, że wróci do obowiązków, które wymagały od niej kontaktu z ludźmi w weekend Dnia Pamięci.
W oświadczeniu wydanym przez pałac 5 listopada napisano, że „Jej Wysokość Królowa jest obecnie chora z powodu infekcji klatki piersiowej, w związku z czym lekarze zalecili jej krótki okres odpoczynku”. „Jej Wysokość została więc zmuszona wycofać się ze swoich zobowiązań w tym tygodniu, co jest wielkim rozczarowaniem; ma jednak wielką nadzieję, że uda jej się wyzdrowieć na czas, aby wziąć udział w wydarzeniach Remembrance, które mają się odbyć w ten weekend, jak zwykle…”
Jednak w Niedzielę Pamięci królowa nie była obecna pod londyńskim Cenotafem, gdzie król Karol złożył wieniec w imieniu kraju pod pomnikiem w Whitehall, znajdującym się w samym sercu Londynu.
Książę William, Kate Middleton – powoli powracająca do obowiązków publicznych po zakończeniu leczenia raka – i inni członkowie rodziny królewskiej dołączyli do króla, aby oddać hołd poległym żołnierzom brytyjskim, podczas gdy Birgitte, 78-letnia księżna Gloucester, zastąpiła Camillę na dorocznym otwarciu Pola Pamięci w Opactwie Westminsterskim 7 listopada.
Według asystenta pałacowego, „Choć jest to dla królowej źródłem wielkiego rozczarowania, będzie ona obchodzić tę okazję prywatnie w domu i ma nadzieję powrócić do obowiązków publicznych na początku przyszłego tygodnia”. Asystent pałacowy ujawnił, że królowa spędziła kilka dni na rekonwalescencji w domu, zgodnie z zaleceniami swojego lekarza.
Tego samego wieczoru król Karol wydał bankiet w Pałacu Buckingham dla sportowców biorących udział w Igrzyskach Olimpijskich i Paraolimpijskich. Camilla miała współgospodarzem wydarzenia, które pierwotnie było dla niej zaplanowane.
Królowa Camilla, która powiedziała, że „literatura zawsze była moją pasją”, była obecna na przyjęciu z okazji wręczenia Nagrody Bookera, które odbyło się w Clarence House 12 listopada. Jednak musiała opuścić wydarzenie, które prowadziła, zanim ogłoszono zwycięzcę.
Poinformowała jedną z finalistek, że „naprawdę chciała” wziąć udział i że „oczywiście czuje się coraz lepiej…” zanim opuściła konkurs. „Słychać było lekkie kaszlenie.”
Królowa powiedziała: „Myślę, że wracam do zdrowia, ale niestety, zawsze potrzeba trochę czasu, aby pozbyć się tych rzeczy”. „Myślisz, że się ich pozbyłeś, ale potem one po prostu trochę się trzymają” – powiedziała. „Mam nadzieję, że teraz wracam do zdrowia”.
Król i królowa będą świętować stulecie London’s Film and TV Charity 13 listopada. Ta organizacja charytatywna jest fundacją, która zapewnia pomoc ciężko pracującym osobom w branży filmowej i ich rodzinom.
Charles będzie jedyną osobą, która przejdzie po czerwonym dywanie podczas wyczekiwanej premiery Gladiatora II, która odbędzie się w teatrze Odeon Luxe Leicester Square w centrum Londynu. Jednak ponieważ jej choroba trwa dłużej, niż pierwotnie zakładano, postanowiła wycofać się z wydarzenia.
Fundacja obchodzi w tym roku setną rocznicę swojego istnienia, a film, który ukaże się w 2024 r., będzie „72. Królewskim Spektaklem Filmowym zorganizowanym przez tę organizację charytatywną”, jak podaje Newsweek.